sobota, 13 kwietnia 2024, 9:49

JARMARK ŚWIĄTECZNY NA OSTRZESZOWSKIM RYNKU

10 i 11 grudnia odbywał się na ostrzeszowskim Rynku JARMARK BOŻONARODZENIOWY. Melodie kolęd wplatały się w jarmarczny gwar, a zapach choinki mieszał z wonią aromatycznej herbaty serwowanej przez panie z Ostrzeszowskiego Centrum Kultury. To właśnie OCK było organizatorem tego jarmarku.

Stragany pełne bożonarodzeniowych ozdób i rzemieślniczych wyrobów oblegane były przez ostrzeszowian. Lśniące ceramiczne ozdoby, talerze, miseczki oferowano na stoisku FCB. Tuż obok miody, a także świece i inne wyroby z pszczelego wosku. Drewniane szopki, choineczki i zwierzątka wyszły spod ręki Agnieszki i Rafała Jankowskich z Ostrzeszowa. Na innym ze straganów prawdziwie rzemieślnicza, hafciarska robota – zabawki, maskotki, bombki i poduszki ręcznie szyte i ozdabiane. A wszystko wykonane „złotą rączką” Małgorzaty Wasylów, która przyjechała tu z Ostrowa Wlkp. Haftowane ozdoby świąteczne również na stoisku państwa Mądreckich z Bobrownik. Nie zabrakło różnorakich potraw – były pączki, słodycze i wyroby wędliniarskie. Sporym zainteresowaniem cieszyło się stoisko obwieszone gałązkami jemioły. Sprzedaż tych świątecznych gałązek prowadził Piotr Krzemieniowski.

– Jesteśmy tu razem z córką. Karolina częstuje gorącą czekoladą, ja zaś oferuję jemiołę. Zawieszona u sufitu izby przynosi domownikom zdrowie i szczęście w miłości. Krótko mówiąc – samo dobro. Dlatego też wszystkim mieszkańcom powiatu życzę zdrowia, wesołych świąt i szczęśliwych dni w nadchodzącym roku.

Przedświąteczny okres, to także czas, kiedy na oścież otwieramy swoje serca. Tak uczyniła młodzież z SP nr 2 w Ostrzeszowie. Wszystkie pieniądze uzyskane ze sprzedaży kartek, aniołków i innego świątecznego asortymentu, przeznaczyli na leczenie i rehabilitację Olgi, mieszkanki Ligoty, która w tym roku uległa ciężkiemu wypadkowi. Dla niej również została zlicytowana szopka betlejemska zrobiona przez uczniów „Dwójki”. Właścicielem szopki został p. Dawid, który zaraz po wpłaceniu wylicytowanej kwoty (150 zł), oddał ją do na kolejną licytację.

Jarmark, to także konkurs na ozdoby choinkowe „Z darów natury”. Przyznano w nim cztery pierwsze nagrody. Otrzymali je: Marta i Szymon Kryszczak z Mikstatu (kat. szkoły), WTZ Doruchów (kat. grupy koleżeńskie), „Bajerki” (kat. rodzinna), grupa Finezja (kat. seniorzy).

Żaden jarmark nie może obyć się bez św. Mikołaja – przyjechał saniami, do których zapraszał chętnych do wspólnej fotografii wykonywanej przez „Studio 6×6” Grzegorza Kosmali. Z kolei Oliwia, Iga i Ola – harcerki z IV Ostrzeszowskiej Drużyny Harcerek im. J. Falkowskiej rozprowadzały pierniki i susz do świątecznego kompotu.

Wiele działo się na scenie. W widowisku kolędniczym „Herody” wiedzieliśmy uczestników warsztatów teatralnych OCK. Po nich z pokazem tanecznym wystąpili podopieczni SOSW.

Tuż przed 16. nastąpiło uroczyste rozświetlenie choinki. Drzewko okazało się trochę uparte i tak od razu nie chciało zabłysnąć. jednak po chwili zrobił się magiczny przedświąteczny wieczór z prószącym śniegiem,  przybrany w pastorałki i kolędy, które śpiewał chór „Joyful Gospel” prowadzony przez Aleksandrę Marszałkowską. W pastorałce o pierwszej gwieździe partię solową zaśpiewała mała Hania. Piosenka „Święty czas” stanowiła piękny finał koncertu. Później na scenie pojawili się inni artyści. Świąteczne standardy śpiewała Aleksandra Danielska, wystąpili także Marta Mieszała, Bartek Fikus, Samuel Ślak, „Joy Friends”. W finałowym występie sobotniego wieczoru podziwialiśmy pokaz pirotechniczny Teatru Ognia „Infernal”.

W niedzielę czekały nas kolejne artystyczne występy. W samo południe sceną zawładnęła muzyczna rodzina OCK, czyli połączone chóry: „Joy”, „Mini Joy” i chór 50+, aby wspólnie kolędować. Po nich, również w kolędowym i świątecznym repertuarze, mogliśmy oklaskiwać „Jubilatów” z Niedźwiedzia i zespół „Rogaszanie” z Rogaszyc.

Animacje dla dzieci, zabawy ze śnieżynką i mikołajami na szczudłach, a wszystko zakończone bitwą na papierowe śnieżne kule – to atrakcje czekające w finale tegorocznej imprezy. Przyznać trzeba, że na ostrzeszowskim Rynku „działo się” w te dni.

K. Juszczak

 

Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne