niedziela, 21 kwietnia 2024, 1:22

FOTOGRAFIE KLUBU „KADR”

„W Galerii w Ramach Piętra” można podziwiać fotografie wykonane przez uczestników zajęć pracowni fotograficznej OCK prowadzonej przez Kamila Cichonia. A jest co podziwiać, bowiem fotografie zaprezentowane podczas wernisażu, który odbył się 21 sierpnia zrobiły na oglądających duże wrażenie.

– Widząc pasję ludzi którzy tworzą Klub Fotograficzny „KADR”, tę pracownię fotograficzną, która powstała dwa lata temu, mogę stwierdzić, że to miejsce żyje w tej chwili waszą pasją, waszym zaangażowaniem – mówił dyrektor OCK, Michał Szmaj.

To, że w ciągu dwóch lata pracownia obrodziła wieloma talentami wciąż poszukującymi swoją ścieżkę twórczą, to przede wszystkim zasługa ich nauczyciela i mistrza – Kamila Cichonia.

– Zależy mi na tym, aby każdy znalazł swoje „terytorium”, swoją przestrzeń w dziedzinie fotografii – wyznał Kamil.

Każdy z adeptów fotografii, wystawiających swoje zdjęcia miał możliwość opowiedzenia o nich. Rozpoczęła Irena, zdradzając kulisy powstania zdjęć robionych podczas koncertu „Mazowsza”, które zatytułowała „Festiwal kolorów”. Inni również mieli okazję do opowiedzenia o swoich dokonaniach, ujawnienia techniki wykonywania zdjęć, a często też okoliczności ich powstawania. Przykładem może być tu Kaja, która chodząc na spacery zawsze nosiła z sobą aparat do zdjęć analogowych. Spośród kilkuset fotografii będących owocem tych spacerów, na wystawie znalazły się te, które w sposób najbardziej odkrywczy pokazują znane miejsca, uliczki, domy… Dużo więcej tych zdjęć zostało zamieszczonych w specjalnym folderze.

To tylko przykłady prób fotograficznych, które były tak różne, jak różni są ich autorzy – jak zauważył dyrektor OCK. Nie sposób omówić wszystkich prezentowanych na wystawie zdjęć, a przecież gra kolorami i przyrodą, też może być fascynująca. Podobnie, jak czarno-białe fotografie drzew autorstwa Edyty Szczepaniak, czy pełne uroku widoki ośnieżonych szczytów górskich, które analogowym aparatem uwiecznił Tomasz Pohl podczas wyprawy do Francji. Ale Ostrzeszów, nawet ten ze starych zdjęć, też może być inspiracją twórczą dla fotografa, co udowodniła Emilia Jakubczak, nadając nowe spojrzenie miejscom uwiecznionym na dawnych widokówkach. Z kolei Damian Gryglewski podszedł do fotografii jakby na przekór artystycznym trendom, skłaniającym do czarno-białych zdjęć analogowych. Pokazał on różne miejsca w Polsce robiąc selfie telefonem komórkowym, czyli tym, czym każdy z nas posługuje się na co dzień. W tej prostocie także może być pomysł na samorealizację poprzez fotografię.

Czymś zupełnie odwrotnym są tzw. „zdjęcia z puszki” – biorący udział w tej akcji otrzymali odbitki. Zwieńczeniem spotkania z fotografią i adeptami tej sztuki było wspólne zdjęcie wykonane aparatem wielkoformatowym. Można powiedzieć – powrót do źródeł fotografii, z których Kamil Cichoń czerpie pełnymi garściami i w sposób mistrzowski przekazuje swoim podopiecznym.

K. Juszczak

Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne