piątek, 14 czerwca 2024, 3:40

II Forum Bezpieczeństwa Publicznego

28 maja odbyło się II Forum Bezpieczeństwa Publicznego. Sala kinoteatru wypełniła się po brzegi młodzieżą ze szkół ponadpodstawowych, bo to głównie do nich mówiono o problemach, zagrożeniach, o jakich do niedawna jeszcze nie myślano, a obecnie trzeba się z nimi mierzyć. Zakres tych zagrożeń z każdym rokiem się zwiększa – od tych kryminalnych (kradzieże, oszustwa, rozboje), poprzez zagrożenia, które niesie z sobą przyroda, aż po te chyba najgroźniejsze, atakujące naszą psychikę, często prowadzące do depresji, a nawet samobójstw. O tym wszystkim mówili i przestrzegali zaproszeni na spotkanie prelegenci.

Inicjatorem Forum Bezpieczeństwa Publicznego jest wójt Kobylej Góry – Wiesław Berski, a w organizacji tego przedsięwzięcia bierze udział urząd gminy Kobyla Góra.

– Jestem przekonany, że posiadając wiedzę o możliwościach zagrożenia jesteśmy w stanie je uniknąć lub zminimalizować ich ilość – mówił na wstępie wójt.

Spotkanie prowadziła Magdalena Handziuk, oficer prasowy ostrzeszowskiej policji. Pierwszym prelegentem był asp. sztab. Paweł Sołtysiak, funkcjonariusz wydziału kryminalnego. Dowiedzieliśmy się, że przestępstw kradzieży i kradzieży z włamaniem zdarza się w Polsce ok. 70 tys. w ciągu roku, i ta liczba rośnie. Mówca instruował, jak zapobiec włamaniom. Sporo czasu poświęcił też przestępstwom popełnianym przez Internet, bo „w sieci” jest coraz więcej wyłudzeń i kradzieży, także danych osobowych.

O zachowaniu bezpieczeństwa podczas jazdy rowerem, czy elektryczną hulajnogą mówił st. asp. Tomasz Morawek – profilaktyk KPP w Ostrzeszowie. Właściwie działający sprzęt, elementy odblaskowe, a nade wszystko znajomość przepisów i zachowanie zdrowego rozsądku, to główne zasady bezpiecznej jazdy jednośladem.

Ciekawie o przebywaniu na łonie przyrody i nie zawsze właściwym zachowaniu w lesie mówił nadleśniczy Nadleśnictwa Przedborów – Artur Lipiński. W przypadku wybierania się do lasu sprawdzajmy prognozę pogody i swoje położenie (GPS). Ostrzegał przed dzikimi zwierzętami – dzikiem i wilkiem. Okazuje się, że bardzo zwiększyła się populacja wilków, a Wielkopolska jest na drugim miejscu w Polsce pod względem ich liczebności. Nadleśniczy przestrzegał też przed żmijami oraz owadami groźnymi dla człowieka. Te najgroźniejsze, to szerszenie i kleszcze. Wspomniał również o pożarach, które niestety, aż w 99% powstają z winy człowieka.

Temat pożarów rozwinął w swoim wystąpieniu przedstawiciel PSP w Ostrzeszowie, mł. kpt. Damian Stempniewicz. Mówił jak zapobiegać powstawaniu pożarów, a także o bezpiecznym zachowaniu w czasie burzy. Dowiedzieliśmy się, że „sprawcą” pożaru może być również kiepskiej jakości urządzenie elektroniczne. Prelegent wspomniał też o „greckich wakacjach”. I nie chodzi tu o wyjazd na wypoczynek, lecz o udział polskich (w tym ostrzeszowskich) strażaków w gaszeniu pożarów, które latem są zmora mieszkańców Grecji. Nam, póki co, takie pożary nie grożą, a to dzięki rozwiniętemu systemowi zabezpieczenia p. poż. obowiązującemu w Polsce.

Temat bezpieczeństwa nad wodą, niezwykle ważny w okresie letnim, poruszył prezes zarządu oddziału miejsko-powiatowego WOPR w Ostrowie Wlkp. – Maciej Siwek. W wystąpieniu starał się uzmysłowić zagrożenie, jakim może być woda. Najwięcej utonięć jest wśród 15-18-letniej młodzieży oraz wśród osób powyżej 50 roku życia. Najczęściej zdarza się to w zbiornikach przygodnych, bez ratowników, ale powodem utonięć jest też nieostrożność nad wodą, często połączona z alkoholem. Aż trudno uwierzyć, że w ostatnich 10 latach na świecie utonęło 2,5 mln osób.

Ostatnim prelegentem występującym w tegorocznej debacie o bezpieczeństwie był ratownik medyczny OCZ – Mariusz Ratajczak. Temat, który poruszył należy do najtrudniejszych, a coraz częstszych współcześnie zjawisk – zaburzenia psychiczno-psychiatryczne wśród dzieci i młodzieży. Wpływ na stan naszego umysłu mają trudne relacje w domu, w rodzinie, w szkole i wśród rówieśników. A także wzorce, jakimi się kierujemy. Najważniejszy wzorzec wynosimy z domu. Jeśli tam jest coś nie tak, to życie młodego człowieka zaczyna się walić. Jeśli do tego takiej osobie „dowalamy” hejtem i odrzuceniem, taki człowiek jest bliski załamania, depresji, co potem nawet może prowadzić do samobójstwa. Manipulacja i „bezstresowe wychowanie” jak się okazuje mają duży, negatywny wpływ na psychikę młodego człowieka, na brak celu w życiu i uzależnienia. A jak temu wszystkiemu zapobiec? Na pewno jest to bardzo trudne, szczególnie we współczesnym świecie. Światełkiem w tunelu jest zdrowa moralnie rodzina i rozmowa z psychologiem, kiedy już dopadają nas lęki przed życiem, przed światem, rówieśnikami, które mogą prowadzić do depresji.

Na pewno takie forum dyskusji o różnych aspektach bezpieczeństwa i zasadzkach jakie w życiu na nas czyhają jest ważną i pożyteczną inicjatywą.

K. Juszczak

Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne