środa, 29 maja 2024, 7:39

Dostawca nie dotrze na Rynek?

W sobotę „ruszyły” parkomaty. Z informacji wynika, że nie wszystko działało, jak należy – niektórych parkomatów nie szło uruchomić, zaś przy innych tworzyły się kolejki. To dotyczy tzw. miejskich buforowych parkingów płatnych (MBPP), bowiem w soboty tylko w takich miejscach można pobierać opłaty. Z oceną wstrzymujemy się jeszcze, by przyjrzeć się, jak zafunkcjonują parkomaty ustawione na ulicach (chodnikach) w strefie płatnego parkowania (SPP).

Niezależnie od problemów technicznych, dotyczących parkomatów, temat płatnego parkowania wciąż wzbudza emocje i rodzi wiele pytań. Część z nich dotyczy parkowania w obrębie Rynku. A ponieważ nie ma tam miejsc objętych strefą parkowania, to zakaz postoju dotyczy również właścicieli sklepów i mieszkańców Rynku, którzy nie mieli nawet możliwości wykupu identyfikatora mieszkańca lub karty abonamentowej, bowiem nie znajdują się w SPP. Jedynie wszelkie służby państwowe i miejskie mogą się po Rynku przemieszczać.
A co mają począć dostawcy towaru, kurierzy czy osoby z grupą inwalidzką, które np. chcą przystanąć przed apteką, choć nie ma tam zaznaczonego na niebiesko miejsca dla inwalidy?
Z tymi pytaniami zwracam się do komendanta Straży Miejskiej w Ostrzeszowie – Sławomira Grzegorowskiego.
– Zgodnie z organizacją ruchu, wjazd na Rynek jest dopuszczony od godz. 7.00 do 9.30 i później od 17.00 do 19.00. Te same godziny obowiązują także w dni wolne od pracy, w niedziele też. Dopuszcza się tylko dojazd do USC.

To oznacza, że przyjeżdżający na mszę niedzielną nie będą mogli zatrzymać się przy ratuszu?
– To zostało spowodowane przez samych mieszkańców nieprzestrzegających przepisów. Była tabliczka dopuszczająca postój 20-minutowy, a zdarzało się, że ktoś wjechał rano i stał do wieczora. Poza tym nie przestrzegano znaków drogowych, jeżdżąc często pod prąd, co stwarzało zagrożenie.

Czyli zakazy mają pełnić rolę prewencyjną?
– Niestety, będziemy egzekwować taką organizację ruchu.

Czy parking przy ul. Mickiewicza też objęty jest tymi zakazami?
– Nie, tam, tak jak dotychczas, miejsca parkingowe w dni świąteczne nie są płatne.  

Co z postojem osób niepełnosprawnych?
– Posiadacz karty inwalidzkiej może wjechać na Rynek. W SPP powinien zatrzymywać pojazd na niebieskich kopertach, bo wówczas nie ponosi żadnych opłat. Jeśli chodzi o zatrzymywanie się w Rynku osób z niepełnosprawnością, przepisy nie są jednoznaczne, lecz zapewniam, że zatrzymanie się na kilka minut, na czas wejścia do sklepu, nie będzie ścigane. Nikt tej osobie nie będzie robił problemu, choć przepisy tego nie dopuszczają. Ale jeżeli wjedzie w Rynek i będzie parkował kilka godzin, to ktoś się tym zainteresuje. Nie chcę tu mówić o „łaskawym traktowaniu” kogoś, lecz o „życiowym podejściu”.

Jak mają poruszać się dostawcy towaru czy kurierzy przywożący paczki?
– Właśnie na prośbę zaopatrzeniowców i kurierów godzina zezwalająca na wjazd w Rynek została przesunięta do 9.30 i potem, po 17.00.

Więc nie ma „zmiłuj się” i nikt pomiędzy tymi godzinami nie będzie mógł choć na chwilę przystanąć i podać towar?
– Strażnicy nie będą ciągle na Rynku i nikt korzystając z monitoringu nie będzie ścigał osób, które na chwilę wjadą i wyjadą.

Czyli mają próbować łamać przepisy, bo może się uda?
– Nie trzeba od razu karać mandatem, pewnie często będzie stosowane pouczenie.

A co, jeśli jakiś dostawca zjawi się około południa, z większym towarem, będzie przenosić go kilkadziesiąt metrów?
– Są wyznaczone dwa miejsca na dłuższy postój samochodów z towarem – na ul. Sikorskiego i na rogu Mickiewicza z Okrężną. Są to miejsca wyłączone z ruchu. Będziemy chcieli jeszcze jedno takie miejsce dołożyć przy ul. Kolbego. W Rynku nie można się zatrzymać i dostawcy będą musieli sobie z tym radzić.

Mieszkańcy Rynku i prowadzący tam handel są szczególnie pokrzywdzeni, bo nawet nie mają prawa wykupić identyfikatora mieszkańca lub karty abonamentowej?
– Przyjedzie ktoś, wystawi rzeczy, odjedzie – nie będziemy go ścigać i bardzo rygorystycznie do tego podchodzić. Rzeczywiście, mieszkańcy ci nie mają możliwości wykupu identyfikatora mieszkańca, bo tam nie ma miejsc wyznaczonych do parkowania. Myślę, że z czasem wszyscy się do tych nowych zasad przyzwyczaimy i nie będzie z tym większych problemów.

A jak z parkowaniem przy SH Rolnik?
– Miasto prowadzi parking znajdujący się przy ul. Sienkiewicza, przed sklepem „Rolnik”. Place po prawej i po lewej stronie tego pawilonu są prywatnymi placami Spółdzielni Rolniczej i posiadają odrębne parkomaty w kolorze zielonym. Przed sklepem parkujemy korzystając z parkomatów miejskich SPP.

Wiem, że motocykle nie podlegają opłatom w SPP i MBPP, ale też przecież trochę miejsca zajmują.
– Tu apel do właścicieli motocykli, aby jednak nie zajmowali całego „stanowiska” parkingowego, a w niektórych miejscach motocykl będzie można postawić też na chodniku.

To, póki co, wszystkie pytania. Strefa dopiero się rozkręca i „wyjdzie w praniu”, co dobrze działa, a co źle. Dziękuję za rozmowę.

K. Juszczak

Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne