poniedziałek, 20 maja 2024, 5:49

Dystans pokonać bliskością serc

Za nami święta Bożego Narodzenia. Jeszcze pobrzmiewają kolędy i pastorałki śpiewane w kościołach i podczas rodzinnych wigilii. Choć na stołach i pod choinką niczego nie zabrakło, to z powodu epidemicznych obostrzeń dało się odczuć między nami pewien dystans. Najbardziej uwidocznił się on podczas tradycyjnych pasterek – widok opustoszałego kościoła na tej właśnie mszy mógł być trochę szokujący. Ale i tak było uroczyście, a wystrój świątecznych szopek przywoływał wspomnienia. Zadbano też o odświętną oprawę muzyczną – tu słowa uznania dla Miejskiej Orkiestry Dętej, która przygrywała w kościele Chrystusa Króla na pasterce o godz. 22 i o 24 w Kobylej Górze.

W drugi dzień świąt kolędowano przy żłobkach. Szczególny urok miało śpiewanie kolęd pośród „Ostrzeszowskiego Betlejem”, czyli największej w naszym regionie szopce bożonarodzeniowej w kościele Chrystusa Króla. Kolędy i pastorałki wykonywali tam Martyna Bacik, ks. Paweł Maliński oraz wierni, uczestniczący w tym świątecznym koncercie. I tylko trochę żal, że przy wykonywaniu finałowej piosenki – „Przekażcie sobie znak pokoju”, nie mogliśmy, jak w latach ubiegłych, wziąć się za ręce i poczuć wspólnotą. Zróbmy wszystko, by ten konieczny dystans pokonać bliskością serc.

K.J.


Więcej w najnowszym numerze „Czasu Ostrzeszowskiego”.



Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne