Reklama

środa, 17 kwietnia 2024, 20:31

Odeszła Roksana Kokot

Z dużym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Roksany Kokot – osoby, która od kilkunastu lat związana była z Miejską Orkiestrą Dętą w Ostrzeszowie. Grała tam na flecie, ale również próbowała z powodzeniem swoich sił jako dyrygent orkiestry. Serdeczna, prawdziwie rodzinna atmosfera panująca w zespole, to w dużym stopniu zasługa lubianej przez wszystkich koleżanki.

Dziewięć lat temu w wypowiedzi dla „Czasu Ostrzeszowskiego” mówiła:
– Moja muzyczna pasja trwa od lat dziecięcych – jako dziecko grałam na pianinie, potem poszłam do szkoły muzycznej pobierając naukę gry na flecie poprzecznym. Później, po kilkuletniej przerwie wybrałam studia muzyczne w Kaliszu. Była to „Edukacja artystyczna w zakresie sztuki muzycznej”, gdzie m.in. uczyłam się prowadzenia chórów i dyrygentury…  
Choć doskonaliła swój muzyczny warsztat skromnie przyznawała, że nie marzy o artystycznej karierze. Co innego gra w orkiestrze, bo bez muzyki nie wyobrażała sobie życia. Słuchaczom, którzy od lat uczestniczą w koncertach ostrzeszowskiej orkiestry dętej bez wątpienia zapadł w pamięci obraz szczupłej, delikatnie uśmiechniętej dziewczyny, z nieodłącznym fletem w dłoni, zasiadającej zawsze w pierwszym rzędzie z prawej strony orkiestrowego szyku. Jeszcze przed miesiącem, podczas koncertu orkiestry, Roksana po raz ostatni niosła radość miłośnikom muzyki. Jakże nam trudno dziś pogodzić się z myślą, że to miejsce na scenie pozostanie puste, że pośród muzyków nie ujrzymy już Roksany, nie posłuchamy jej gry.
Spoczywaj w pokoju, a dźwięki muzyki niechaj unoszą Cię ku wyżynom nieba.
Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom śp. Roksany Kokot składamy szczere wyrazy współczucia.

Redakcja

  

Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne