Reklama

czwartek, 18 kwietnia 2024, 10:07

KGW DĘBICZE ZNÓW NAJLEPSZE!

Festiwal Polskiego Smaku i Rękodzieła znowu zawitał do Kobylej Góry. W niedzielę, 18 czerwca, można było tam posmakować najbardziej wyszukanych potraw, ale też i tych najprostszych, smaków zachowanych z dzieciństwa. Potrawy te serwowały panie (i panowie) z kół gospodyń wiejskich z naszego powiatu. W konkursie BITWA REGIONÓW, w którym uczestniczyły KGW z powiatu ostrzeszowskiego, najbardziej wysmakowane okazały się potrawy przygotowane przez KGW Dębicze.

Aż 16 kół gospodyń zgłosiło swój udział do konkursu na najlepszą tradycyjną potrawę. Wszystkie te pyszności i wiele innych przysmaków, prezentowane były na stoiskach, które rozstawione zostały na placu za szkołą podstawową. Przy każdym ze stoisk kolorowo ubrane gospodynie, zaś „Bukowianki” zaskoczyły wszystkich kostiumami „z epoki”. Na stoiskach z Kobylej Góry i Parzynowa można było także przekazać datek na leczenie dzieci z terenu gminy: Leosia, Łukasza i Olgi z Ligoty, która w ubiegłym roku uległa ciężkiemu wypadkowi. O Oldze i jej trudnej rehabilitacji pisaliśmy w ubiegłym roku na łamach „Czasu”. Dziewczynkę razem z rodzicami można było spotkać na pikniku, co oznacza, że już coraz lepiej się porusza. Wciąż jednak wymaga leczenia i żmudnej oraz kosztownej rehabilitacji. Dziękujemy wszystkim za otwarte serca. Na stoisku KGW Kopeć dodatek artystyczny – młode malarki sprzedawały swoje prace. Tuż obok – malowanie twarzy, atrakcja głównie dla dziewczynek.

Na każdym ze stoisk różnorakie pyszności, że trudno sobie wyobrazić, aby ktoś z uczestników imprezy był niedożywiony. Ale i oferta rękodzielników przykuwała uwagę. Cudowne wyroby ze słomy prezentował p. Piotr Barańczak. Atrakcją dla najmłodszych był rój pszczół, który zza szyby można było obserwować. Zaś ci trochę starsi mogli kosztować miody i inne nalewki.

Jak na dobry festyn przystało, oprócz rozkoszy dla podniebienia było także coś dla ducha, czyli występy artystyczne. Najpierw zaprezentowały się zespoły biesiadno-ludowe: Kobylogórzanie, Doruchowianie i Rogaszanie. Potem kilkanaście mniej i bardziej znanych przebojów wykonał zespół Quest. Sporą dawkę dobrego humoru wniósł występ doruchowskiego kabaretu EWG. Od lat panowie Stanisław Janicki, Ryszard Mazur i Grzegorz Wyrwas bawią publiczność w całej Polsce, a tym razem zawitali do Kobylej Góry.

Zanim nagrodzono najsmaczniejsze potrawy, docenieni zostali także harcerze z hufca ZHR, którzy chętnie biorą udział w różnych akcjach, organizując uroczystości, służąc pomocą przy rozmaitych wydarzeniach odbywających się w gminie. Im to Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Kobyla Góra ufundowało namiot, który już tego lata zostanie wykorzystany w akcji obozowej.

– To jest nasze podziękowanie dla was za wszystko, co robicie, za ten wasz trud, że zawsze możemy na was liczyć – mówił wójt Wiesław Berski.

Wreszcie przyszedł czas na ogłoszenie wyników w konkursie kulinarnym. Jury pod przewodnictwem p. Magdaleny Kossowskiej przyznało następujące nagrody:

I miejsce – KGW w Dębiczu (pieczeń z jelenia na grzybach, z sosem czerwoną kapustą i kopytkami)

II miejsce – KGW w Godziętowach (prażonki z kapustą)

III miejsce – KGW w Bobrownikach (królik w śmietanie z modrą kapustą i kopytkami)

wyróżnienie – KGW w Marydole (gęś faszerowana)

wyróżnienie – KGW „Przyjazne” w Doruchowie (szare kluski i kapista z beczki z żeberkami)

Wielkie uznanie dla wszystkich kół gospodyń, a przede wszystkim dla pań ze zwycięskiego koła i ich szefowej p. Emilii Woźniak. Tym bardziej, że gospodynie ze wsi Dębicze okazały się najlepsze po raz drugi z rzędu. Gratulujemy!

Gwiazdą imprezy był zespół TOP ONE – legenda polskiej muzyki tanecznej i disco polo. Muzycy zaprezentowali pełną gamę swoich starych i nowych przebojów. Usłyszeliśmy m.in. tak popularne utwory, jak „Biały miś”, „Miła moja”, czy „Arivederci”, a nawet przebój grupy Lady Pank „Zostawcie Titanica”. Ta muzyczna uczta też mieniła się wieloma smakami, zachęcając słuchaczy do wspólnego śpiewu i tańca.

K. Juszczak

Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne