Około godziny 11.00 dowiedzieliśmy się o samochodzie ciężarowym, który utknął na gruntownie remontowanej ul. Piaski w Rojowie.
Rozniosła się plotka, że w tym miejscu nastąpiła awaria sieci wodociągowej, woda podmyła drogę i zapadła się pod przejeżdżającym tamtędy mercedesem.
Gdy dojechaliśmy na miejsce, okazało się, że żadnej awarii nie było, a przyczepa (tzw. tandem) actrosa „siadła” podczas manewru zawracania.
Na miejscu pojawiła się policja oraz pogotowie wodociągowe, którego pracownicy sprawdzili, czy koła przyczepy, rzeczywiście nie uszkodziły magistrali.
Ciężki sprzęt pomocy drogowej wybawił mercedesa z opresji. (r)
Reklama