środa, 22 maja 2024, 10:57

Z Ostrzeszowa do Dachau

Grupa ponad 30 mężczyzn w towarzystwie uzbrojonych żandarmów idzie przez miasto. Idą spokojnie, ubrani w płaszcze, z bagażami, z walizkami w ręku. W tle szare budynki ulicy Kolejowej. Maszerujący mijają, stojący na brzegu szosy, załadowany wóz konny, pierwsi z nich są na wysokości sklepu mięsnego Paula Hoffmanna.

Podążający przez miasto aresztanci wzbudzają zainteresowanie przechodniów, być może niektórzy z nich to bliscy, znajomi, sąsiedzi… W gronie idących – znani obywatele miasta: w trzecim rzędzie pierwszy od lewej – Teodor Makieła, obok w szerokim kapeluszu nauczyciel Jan Kulczak, a tuż za nim w czapeczce na głowie – Jerzy Góra (inne postacie z tej fotografii wciąż czekają na rozpoznanie). Dla wielu z nich to ostatni „spacer” przez rodzinne miasto…
Dziś wiemy, że zdjęcie przedstawia grupę ostrzeszowian zmierzającą w kierunku dworca kolejowego, skąd zostali wywiezieni do obozu koncentracyjnego w Dachau. Autorką, zrobionej 3 maja 1940 roku, fotografii jest Maria Golusińska, która przed wojną prowadziła zakład fotograficzny. Zdjęcie to (i kilka innych) zrobiła ze strychu budynku przy ul. Kolejowej (od strony pl. Kazimierza Wielkiego). Na uznanie zasługuje odwaga, jaką wykazała się autorka zdjęć, ponieważ wtedy już samo posiadanie aparatów fotograficznych było surowo zabronione, a za złamanie zakazu groziło zesłanie do obozu. Golusińska wykonała potajemnie jeszcze inne fotografie, również te pokazujące więźniów idących na kolej kilka dni wcześniej (24.04.1940), lecz tamte klisze zaginęły.
Zdjęcie, o którym tu mowa, stało się najbardziej rozpoznawalnym symbolem wysiedleń mieszkańców Ostrzeszowa i okolic, do jakich doszło na przełomie kwietnia i maja 1940 r. Powracamy do niego, bo właśnie w tych dniach mija 80. rocznica tych wydarzeń. Z tej okazji planowano uroczystość i spotkanie z rodzinami osób, które wówczas znalazły się w obozie. Rozesłane zostały do nich ankiety, blisko połowa z nich wróciła z informacjami o krewnym. Poszukiwania te często pokonywały bardzo wyboistą drogę, o czym być może będzie mowa na spotkaniu rodzin zesłańców, do którego zapewne dojdzie, gdy tylko warunki na to pozwolą.
Żmudną pracę badawczą wykonał w tym względzie p. Marek Makieła. Wyłuskał on z różnych zachowanych dokumentów niemieckich to, co dotyczyło pobytu w Dachau mieszkańców Ostrzeszowa i okolic. W ten sposób wyłonione zostały 62 nazwiska (31 osób z transportu, który przybył do Dachu 26 kwietnia i 31 przybyłych 6 maja 1940 r.). Pamiętać trzeba, że wielu trafiało później do obozów w Mauthausen-Gusen. Tam też, wykonując nadludzką pracę w kamieniołomach, często kończyli swe życie. Co drugi z „ostrzeszowskich zesłańców” powrócił do domu – jedni mieli to szczęście, że z różnych powodów zostali zwolnieni wcześniej, inni doczekali w obozie końca wojny.
Oto ich nazwiska i data opuszczenia obozu.

Z pierwszego transportu:
1. Edmund Bednarek (29.04.1945)
2. Paweł Biedowicz (05.05.1945)
3. Idzi Dawidziński (29.04.1945)
4. Antoni Duży (19.03.1941)
5. Wacław Fogler (29.04.1945)
6. Marian Inerowicz (05.05.1945)
7. Teodor Krysik (01.11.1941)
8. Jan Kurzawa (22.08.1941)
9. Mieczysław Moczko ?
10. Feliks Monieta (29.04.1945)
11. Czesław Pohl (29.04.1945)
12. Janusz Pacanowski (05.05.1945)
13. Stefan Polarczyk (29.04.1945)
14. Jan Stefaniak (30.11.1940)
15. Kazimierz Urban (05.05.1945)
16. Stanisław Walczak (05.05.1945)
17. Janusz Wiza (05.05.1945)

Z drugiego transportu:
1. Władysław Dirska (… 11.1941)
2. Juliusz Gołomb (18.03.1941)
3. Jerzy Góra (27.11.1940)
4. Roch Kinastowski (05.05.1945)
5. Ludwik Kluziak (05.05.1945)
6. Jan Kulczak (… 05.1941)
7. Teodor Makieła (04.04.1941)
8. Piotr Misterek (05.05.1945)
9. Józef Papiernik (01.07. 1941)
10.Władysław Polarczyk (16.06.1941)
11. Antoni Olejnik ?
12. Tadeusz Reinholz (…1940)
13. Jan Woryma (01.08.1941)

PAMIĘĆ O WIĘŹNIACH DACHAU

Dla tych, co przeżyli Dachau, ważnym miejscem stał się pomnik św. Tadeusza Judy przy ostrzeszowskiej farze. Ufundowała go rodzina Pacanowskich i właśnie bracia Pacanowscy – Janusz, który był więźniem Dachau, oraz Tadeusz opiekowali się tym miejscem pamięci. Przy pomniku też, na ogół 3 maja, spotykali się weterani po mszy w kościele farnym. Jedno z takich spotkań zostało uwiecznione na zdjęciu wykonanym przez Foto-Feige. Pewne jest, że zdjęcie to zostało zrobione przed 1969 rokiem – prawdopodobnie 4.05.1965 r.
Dziś pamięć o więźniach Dachau można już tylko wyrazić poprzez modlitwę i kwiaty. W minionym tygodniu, na grobach Janusza Pacanowskiego i Jana Kulczaka pojawiły się wieńce zamówione przez p. Jana Taylora. Postać Janusza Pacanowskiego – aptekarza, jest dość dobrze znana (przynajmniej starszym mieszkańcom), ale mało kto pamięta o nauczycielu Janie Kulczaku. Oto, jak wspomina go Jan Taylor:
– Pan Jan Kulczak skończył seminarium nauczycielskie w Ostrzeszowie. Za moich czasów był nauczycielem języka polskiego w szkole podstawowej i liceum ogólnokształcącym w Ostrzeszowie. Najwyższej klasy pedagog, wspaniały nauczyciel, niesłychanie dobry wychowawca, cudowny człowiek. Wtedy jedynie wiedzieliśmy to, że chorował – źle wyglądał, a nieraz nawet bardzo źle. Przynajmniej moja klasa o jego obozowej przeszłości nic nie wiedziała. Nigdy nie wspomniał o niej, ale pewnie by się wstydził cokolwiek o sobie mówić – maniery wykwintnego zachowania były u niego normalnością. Samo zakręcanie wiecznego pióra po wpisaniu tematu lekcji do dziennika – to już było przeżycie. Zawsze w garniturze dokładnie wyprasowanym, buty zawsze czarne… pedant. I teraz dowiaduję się o jego przeszłości, wiem, że pan Jan Kulczak tam był i Bóg tak chciał, że przeżył.

ŁATWO „ZASŁUŻYĆ” NA OBÓZ

Z dokumentów wynika, że połowa z tych, co zostali wysłani do obozu w Dachau, przeżyła tamtejsze piekło. Wśród więźniów był także Teodor Makieła. Prawdopodobnie znalazł się na liście skazanych ostrzeszowian na podstawie denuncjacji sąsiada – Polaka. O całym zajściu, które stało się powodem zesłania, opowiada jego syn – Marek Makieła.
– Moi rodzice, jak większość ostrzeszowian, uciekali w 1939 na wschód, w stronę Warszawy i po dwóch tygodniach wrócili. Trzeba było jakoś żyć. Matka miała zakład fryzjerski, otrzymała zezwolenie na jego prowadzenie, ale Niemcy wydali zarządzenie, że jeśli w Ostrzeszowie znajdzie się jakiś niemiecki fryzjer, to będzie musiała mu ten zakład oddać razem ze sprzętem. Jakoś szczęśliwie dla nas żaden taki się nie pojawił. U fryzjera, jak to u fryzjera – panie trochę plotkowały, a panowie rozprawiali o polityce. Ojciec, choć był łagodnego usposobienia, podczas jednej z takich dyskusji nie zdzierżył, gdy klient – siedząc już namydlony na krześle – zaczął wychwalać Hitlera i jego porządek. Mocno zdenerwowany, chwycił mężczyznę, obtarł mu mydło z twarzy i wykopał z zakładu. Tamten, niestety, nie darował tej zniewagi – poszedł na skargę do urzędników niemieckich, mówiąc, że u fryzjera uprawia się politykę i źle mówi o Niemcach.
To był prawdopodobny powód tego, że Teodor Makieła znalazł się na liście wysłanych do Dachau. Pewności nie ma, bo różne mogły być (i były) przyczyny znalezienia się na takiej liście. Faktem jest, że w ciągu ośmiu miesięcy niemieckiej okupacji ponad 60 ostrzeszowian „zasłużyło” na więzienie i obóz. Ale byli też Niemcy próbujący pomóc Polakom w tej niedoli. Do takich należał właściciel fabryki obuwia przy Kolejowej – O. Neugebauer, który pomagał również ojcu pana M. Makieły.

*

Dziś, po 80 latach żaden z bohaterów tamtych wydarzeń już nie żyje. Pozostały po nich ślady na obozowych listach i dokumentach, listy pisane do bliskich, jakieś pamiątki i czuła pamięć w sercach wielu ostrzeszowian. Pamiętajmy o tych ludziach nie tylko przy okazji okrągłych rocznic, bo to oni, swą niezłomną postawą, często okupioną śmiercią, świadczyli o polskości.

K. Juszczak

A oto nazwiska mieszkańców Ostrzeszowa i okolic, którzy byli więźniami Dachau. Podajemy je, korzystając z poszukiwań, jakie w tym względzie poczynili panowie Marek Makieła i Jan Taylor. Dziękujemy za nadesłane nam zestawienia nazwisk – w pełnym wymiarze zamieszczamy je na naszej stronie internetowej, tutaj ograniczając się do podstawowych informacji. Autorzy tych zestawień zastrzegają, że mogą one nie być do końca pełne, bo przecież niektórzy mieszkańcy naszego powiatu znaleźli się w tzw. grupie kępińskiej albo w jeszcze inny sposób trafili do Dachau (np. Józef Michlik).

Z transportu pierwszego (przybycie do Dachau 26.04.1940 r.)

1. Edmund Bednarek (ur. 8.02.1920; zm. ?)
2. Paweł Biedowicz (ur. 3.05.1903; zm. 8.03.1979)
3. Lech Tadeusz Biskubski (ur. 2.10.1913; zm. 10.09.1942 – Dachau)
4. Jan Błaszczak (ur. 14.01.1909; zm. 16.12.1941 – Schloss Hartheim)
5. Roch Czemplik (ur. 3.08.1909; zm. 13.05.1943 – Dachau)
6. Egidiusz (Idzi) Dawidziński (ur. 25.08.1898; zm.?)
7. Antoni Duży (ur. 22.04.1918; zm. 15.10.1996)
8. Wacław Fogler (ur. 14.09.1890; zm. 21.12.1969)
9. Józef Gajewski (1.03.1900; zm. 24.12.1940 – Dachau)
10. Czesław Guzenda (ur. 7.07.1908; zm. 5.12.1941 – Mauthausen)
11. Marian Inerowicz (ur. 8.03.1915; zm. 4.09.1956)
12. Teodor Krysik (ur. 26.10.1909; zm. 27.07.1978)
13. Jan Kurzawa (ur. 3.11.1909; zm. 17.11.1984)
14. Mieczysław Moczko (ur. 21.12.1919; zm. 22.10.1956)
15. Feliks Monieta (ur. 2.06.1904; zm. 12.02.1996)
16. Janusz Pacanowski (ur. 15.10.1913; zm. 1975)
17. Czesław Pohl (ur. 9.07.1912; zm. 29.11.1969)
18. Stefan Polarczyk (ur. 29.05.1910; zm. ?)
19. Leon Promiński (ur. 4.04.1907; zm. 27.02.1941 – Gusen)
20. Feliks Przybylak (ur. 13.10.1998; zm. 25.09.1941 – Mauthausen-Gusen)
21. Teofil Rzadka (ur. 21.03.1911; zm. ?)
22. Edmund Sobczak (ur. 2.03.1919; zm. 19.09.1941 – Mauthausen)
23. Jan Stefaniak (ur. 8.03.1894; zm. ?)
24. Idzi Stempniewicz (ur. 11.07.1894; zm. 27.01.1941 – Dachau)
25. Leon Stępień (ur. 5.01.1914; zm. ?)
26. Kazimierz Szulc (ur. 26.01.1911; zm. 14.02.1941 – Gusen)
27. Franciszek Szyja (ur. 4.10.1885; zm. 24.07.1941 – Mauthausen)
28. Wacław Śliwiński (ur. 5.08.1913; zm. 1941 – Gusen)
29. Kazimierz Urban (ur. 23.07.1912; zm. ?)
30. Stanisław Walczak (ur. 2.11.1919; zm. …09.2008)
31. Janusz Wiza (ur. 5.07.1921; zm. 8.08.1995)

Z transportu drugiego (przybycie do Dachau 6.05.1940 r.)

1. Edmund Adamski (ur. 6.01.1914; zm. ?)
2. Feliks Adamski (ur. 15.11.1895; zm. ? – Gusen)
3. Teodor Borczyński (ur.1.11.1905; zm. 6.04.1941 – Gusen)
4. Stanisław Caliński (ur. 20.04.1891; zm. ?)
5. Władysław Dirska (ur. 14.04.1904; zm. 23.02.1981)
6. Juliusz Gołomb (ur. 13.02.1897; zm. ?)
7. Jerzy Góra (ur. 22.04.1921; zm. 19.04.1989)
8. Max Jaskólski (ur. 11.10.1892; zm. 12.03.1941 – Mauthausen)
9. Antoni Jendrzejczak (ur. 11.01.1902; zm. 2.09.1940 – Gusen)
10. Kazimierz Kaczmarek (ur. 15.12.1916; zm. ?)
11. Ludwik Karolewski (ur. 2.07.1905; zm. 4.10.1940 – Mauthausen)
12. Roch Kinastowski (ur. 10.08.1904; zm. 20.11.1981)
13. Ludwik Kluziak (ur. 21.08.1912; zm. 8.12.1988)
14. Ludwik Krowicki (ur. 21.06.1921; zm. 7.09.1940 – Mauthausen)
15. Jan Kulczak (ur. 25.12.1916; zm. 21.09.1992)
16. Lucjan Kurzawa (ur. 16.04.1922; zm. ?)
17. Feliks Łebski (ur. 24.10.1897; zm. 15.09.1943 – Buchenwald)
18. Teodor Makieła (ur. 26.10.1906; zm. 4.11.1996)
19. Piotr Misterek (ur. 3.06.1914; zm. ?)
20. Walerian Młoczyński (ur. 21.02.1910; zm. 11.12.1941 – Mauthausen)
21. Stanisław Nagórski (ur. 15.04.1891; zm. 26.10.1940 – Mauthausen)
22. Antoni Olejnik (ur. 13.05.1898; zm. 1971)
23. Józef Papiernik (ur. 28.11.1902; zm. 10.04.1997)
24. Władysław Polarczyk (ur. 12.06.1907; zm. 21.12.1989)
25. Józef Rabirga (ur. 4.01.1891; zm. 24.09.1940 – Gusen)
26. Tadeusz Reinholz (ur. 15.08.1911; zm. 11.05.1996)
27. Wincenty Szajdak (ur. 9.01.1912; zm. 21.081941 – Mauthausen)
28. Ludwik Szulc (ur. 21.03.1909; zm. 1941 – Gusen)
29. Idzi Walczak (ur. 31.08.1887; zm. 26.12.1940 – Mauthausen)
30. Stanisław Wittek (ur. 12.09.1909; zm. 8.12.1941 – Mauthausen)
31. Jan Woryma (ur. 30.05.1913; zm. 2.03.2003)

Jeszcze kilka dodatkowych nazwisk z listy odnalezionej przez J. Taylora:
Franciszek Berski (ur. 18.12.1916; zm. ?)
Józef Kocot (ur. 1.03.1910; zm. 29.12.1942)
Stefan Koźlik (ur. 29.11.1904; zm. ?)
Tadeusz Kłobucki (ur. 25.12.1922; zm. ?)
Józef Michlik (ur. 7.03.1911; zm. 25.09.1993)
Idzi Pawlak (ur. 16.06.1984; zm. ?)
Stanisław Pawlik (ur. 21.03.1912; zm. 3.11.1942)
Stefan Polarczyk (ur. 29.05.1910; zm. ?)
Leon Promiński (ur. 4.04.1907; zm. ?)
Stefan Skrobański (ur. 1917; zm. ?)
Franciszek Tyła (ur. 11.05.1916; zm. ?)
Piotr Wodnik (ur. 25.04.1917; zm. ?)
Stanisław Wojtasik (ur. 29.10.1912; zm. ?)

 

Ponawiamy także wciąż aktualny APEL w sprawie gromadzenia do opracowania materiałów dotyczących byłych więźniów Dachau.

APEL w sprawie gromadzenia materiałów do opracowania
„Historia grupowych transportów ostrzeszowskich
więźniów politycznych  wiosną 1940 roku do KL Dachau”
 

SZANOWNI PAŃSTWO,
W kwietniu i maju 2020 roku przypada osiemdziesiąta rocznica grupowych wywózek ostrzeszowian do obozu koncentracyjnego Dachau (Niemcy). W tej sytuacji wskazana wydaje się publikacja,  która przybliżyłaby sylwetki  aresztowanych więźniów i ich losy. Inicjatywa opracowania wyszła z kręgów działaczy Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Ostrzeszowskiej, Związku Kombatantów RP i b. Więźniów Politycznych oraz Muzeum Regionalnego w Ostrzeszowie. Dlatego też powołano Komitet Redakcyjny opracowania, który tworzą: Marek Makieła, Bohdan Ogrodowski i Mirosława Rzepecka. Redakcję naukową publikacji zamierzamy oddać w ręce dr Marka Rezlera.
Niezbyt  wiele dziś wiemy o ówczesnych więźniach politycznych z Ostrzeszowa i okolic, których w tych dwóch transportach było około 60-ciu, a zatem apelujemy do rodzin b. więźniów, by udzieliły nam informacji na temat swoich ojców, dziadków a może i pradziadków w następujący sposób. Przygotowaliśmy ankietę z pytaniami, którą  po zgłoszeniu się członków rodzin do niżej wymienionych punktów zbierania informacji o więźniach, przekażemy lub prześlemy do wypełnienia:
1. U p. Mirosławy Rzepeckiej w Muzeum Regionalnym w  Ostrzeszowie, Muzeum Regionalne 63-500 Ostrzeszów, Rynek 19, tel. 62 730-20-42, e-mail: muzeumostrzeszow@gmail.com
2. U p. Marka Makieły (prezesa Poznańskiego Klubu TPZO w Poznaniu) 60-401 Poznań ul. Bystrzycka 2, tel. 604 269 663, e-mail: marekmakiela@o2.pl
Interesują nas też dokumenty obozowe, wspomnienia, relacje, listy z obozów do rodzin, fotografie, opublikowane i zachowane  rękopisy itd. Materiały zostałyby wypożyczone za potwierdzeniem odbioru i po zreprodukowaniu w nienaruszonym stanie zwrócone właścicielom. Bez tych informacji upamiętnienie przodków będzie niemożliwe. Wszystko więc zależy od życzliwości, ofiarności i zaufania Rodzin b. więźniów obozu koncentracyjnego Dachau i innych. Patriotyczny obowiązek przodków nas do tego zobowiązuje.

Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne