niedziela, 16 czerwca 2024, 12:15

Po pijaku do rowu i w płot

Policjanci z KPP w Ostrzeszowie prowadzą postępowanie przeciwko mężczyźnie, który kierował samochodem, będąc pod wpływem alkoholu, a przy tym nie stosował się do decyzji starosty, zakazującej kierowania pojazdami.

15 września (niedziela), po godz. 17.00, dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, że na trasie z Ostrzeszowa do Wygody Tokarskiej w przydrożnym rowie znajduje się uszkodzony samochód marki Citroen Berlingo.
Według ustaleń policji, citroenem kierował 64-letni mieszkaniec gminy Ostrzeszów, który na łuku drogi najprawdopodobniej stracił panowanie nad autem i zjechał do przydrożnego rowu, a następnie uderzył w ogrodzenie posesji – siatkę (przyp. red.). Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia, a zamknięty samochód pozostawił w rowie. Okazało się, że 64-latek prowadził samochód po pijanemu – ponad 2.5 promila. Ponadto nie stosował się do decyzji starosty o cofnięciu uprawnień do kierowania.
Sprawca trafił do policyjnego aresztu, gdy wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty.

Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne