poniedziałek, 15 lipca 2024, 16:45

Adam Fulara o muzyce i improwizacji

„ZROZUMIEĆ JĘZYK MUZYKI – TEORIA IMPROWIZACJI”.  Pod takim tytułem ukaże się niebawem książka Adama Fulary – muzyka, gitarzysty, pedagoga, a przy tym mistrza improwizacji. Ostrzeszowianina, który zadziwił muzyczny świat, tworząc podręcznik dla muzyków i pasjonatów muzyki, zafascynowanych kreatywną przygodą z dźwiękami. Jego książka to ponad 300-stronicowe kompendium wiedzy o teorii muzyki, lecz napisane przez artystę, który z improwizacją muzycznych tematów jest za pan brat. Fulara w możliwie przystępny sposób pozwala zrozumieć język muzycznej improwizacji.

– Jest to bardzo obszerna pozycja, opisująca teorię muzyki z punktu widzenia twórcy-improwizatora. Zawiera techniki potrzebne nie tylko do odtwarzania muzyki, lecz także do komponowania piosenek, do aranżowania utworów i do improwizacji – mówi autor. – Takiej pozycji jeszcze na polskim rynku nie było. Owszem, są podręczniki do teorii muzyki, ale nie widzianej oczami improwizatora. Wszyscy moi ulubieni muzycy, łącznie z kompozytorami klasyki, czyli Bach, Chopin, Mozart, Beethoven, a także wielu innych wybitnych twórców, byli wielkimi improwizatorami. Zauważyłem, że na rynku brakuje publikacji, która byłaby ukierunkowana na improwizację.
W książce Adama Fulary jest jeszcze jeden ważny, o ile nie najważniejszy, rozdział. Została w nim opisana autorska metoda improwizacji. Te niespełna 30 stron są kwintesencją całego dzieła. „Metoda Fulary” to wg autora – mistrzostwo świata w edukacji.
– Rzecz znana od wieków, lecz trudna w nauczaniu – chodzi o to, że melodie nie są w gamach, lecz powstają przy ogrywaniu składników akordowych – tłumaczy A. Fulara. – Wielcy kompozytorzy, chociażby Chopin, o tym wiedzieli i dźwięki akordów przenosili do melodii. Mamy obecnie system akademicki, który uczy tego przez kilkanaście lat. Jest to nauka bardzo skomplikowana i tylko najlepsi dochodzą do tego, że świadomie posługują się składnikami akordowymi. Zaproponowałem więc młodzieży tę moją metodę – okazało się, że to, czego nie potrafili nauczyć się przez dwa lata, pojęli w dwa miesiące. Gdy przekonałem się, że to tak świetnie działa, zacząłem w ten sposób uczyć. Przez te lata mamy trzystu absolwentów, a dowodem ich umiejętności są nagrania.
Wśród absolwentów szkoły muzycznej Adama Fulary znajdziemy wielu uznanych dziś młodych muzyków, wywodzących się z Ostrzeszowa i okolic, m.in.: Bartek Jamroży, Szymon Jeziorny, Daniel Lisek, Olivier Papiernik, Małgorzata Dytfeld, Michał Białowąs. Oni potrafią zagrać (i zaśpiewać) improwizacje różnych utworów.
– To, co zrobiłem – kontynuuje autor – nie jest zaprzeczeniem tradycji, lecz stanowi „turbodoładowanie”, które przyśpiesza proces nauczania o około siedem lat!
Książka A. Fulary stanowi pełne kompendium wiedzy nt. improwizacji. Zawiera przykłady improwizacji na gitarę, skrzypce, instrumenty klawiszowe, na wokal… Warto dodać, że integralną częścią podręcznika jest multimedialny system testów „Maestro”.
Książka będzie do nabycia w księgarniach i w sklepach muzycznych w kraju. Będzie też można zamówić ją w sklepiku internetowym na stronie autora: www.fulara.com.
Wydawcą jest firma „ABsonic” z Wrocławia.

K. Juszczak


Więcej nt. książki „Zrozumieć język muzyki – teoria improwizacji” Adama Fulary w aktualnym numerze „Czasu Ostrzeszowskiego”.

Reklama
Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne