piątek, 19 lipca 2024, 1:51

III sesja Rady Miejskiej Ostrzeszów

WYNAGRODZENIE DLA BURMISTRZA UCHWALONE

Ponad 17 tys. zł wyniesie wynagrodzenie burmistrza Ostrzeszowa Patryka Jędrowiaka. Taką decyzję podjęli radni podczas odbywającej się w miniony czwartek 3. sesji Rady Miejskiej Ostrzeszów. Ponadto radni wysłuchali sprawozdań przedstawionych przez dyrektorów instytucji kultury (OCK i Biblioteka Publiczna) oraz prezesów spółek miejskich.

Uchwała dotycząca wynagrodzenia dla burmistrza była tą najbardziej oczekiwaną, choćby dlatego, że miesiąc wcześniej rada Miejska zdecydowała o przesunięciu decyzji w tej sprawie. Tym razem wynagrodzenie uchwalono, choć nie bez dyskusji i nie jednogłośnie. W myśl przyjętej uchwały, burmistrz będzie otrzymywał miesięcznie 17.266,70 zł (brutto). Na pasję tę składają się:

– wynagrodzenie zasadnicze – 9.900 zł

– dodatek funkcyjny – 3.209 zł

– dodatek specjalny – 30% łącznie wynagrodzenia zasadn. i dodatku funkcyjnego, tj. 3.872,70 zł

– dodatek za wieloletnią pracę – 5% wynagrodzenia zasadniczego, tj. 485 zł

Zanim przystąpiono do głosowania, Kamila Pacyna zaproponowała inne naliczanie wynagrodzenia burmistrza, co w podsumowaniu dałoby kwotę o kilkaset złotych mniejszą, a co za tym idzie – pewne oszczędności dla budżetu sygnalizowane przez radną. Rzecz w tym, że propozycja K. Pacyny zaskoczyła całą Radę. Ogłoszono więc przerwę, by wymienić w tej sprawie poglądy. Po przerwie przystąpiono do głosowania nad wniesioną przez radną poprawką. Okazało się, że oprócz autorki tej propozycji za przyjęciem poprawki głosował jedynie Ryszard Dadaczyński. 15 radnych było przeciwnych tej poprawce, a troje – G. Kosmala, K. Rajska i A. Suchanecki – wstrzymało się od głosu.

Przystąpiono zatem do głosowania nad przedstawioną wcześniej uchwałą. Za jej przyjęciem głosowało15 radnych, a 5 (R. Dadaczyński, A. Marchiński, K. Pacyna, K. Rajska, A. Suchanecki) było przeciwnych tej uchwale.

UCHWAŁA MOŻE BYĆ Z BŁĘDAMI…

Podczas 3. sesji Rada Miejska przyjęła jeszcze osiem uchwał. Pierwszą, dotyczącą zmian w budżecie na ten rok, przyjęto jednogłośnie. Podobnie zakończyło się głosowanie nad zmianami w Lokalnym Programie Wspierania Edukacji uzdolnionych dzieci i młodzieży, a także w sprawie ustanowienia stypendium burmistrza. Jednomyślności nie było już podczas głosowania nad propozycją podwyżki opłat za przedszkole. Referujący uchwałę dyrektor ZOPO nie przekonał wszystkich mówiąc, że jest to niewielka, bo raptem 10,8% podwyżka, zaś maksymalnie, przy pełnym wykorzystaniu godzin pobytu dziecka w przedszkolu, rodzice płaciliby w ciągu roku o 105,84 zł więcej. Uchwałę przyjęto większością głosów, przy 1 przeciwnym (A. Suchanecki) i 3 wstrzymującymi się (M. Berezka, R. Dadaczyński i K. Rajska).

Ostatnia z uchwał, nad którymi pochylali się radni, dotyczyła przyjęcia Gminnego Programu Opieki nad Zabytkami. Program potrzebny i pożyteczny, jak wszyscy zgodnie stwierdzali, rzecz w tym, że w załączniku znalazły się merytoryczne błędy dotyczące zabytkowych obiektów. Zauważył je Grzegorz Kosmala i podobnie jak kilkoro innych radnych zaproponował przeniesienie tematu na następną sesję. Zwyciężyła jednak opinia, że im wcześniej uchwała zostanie przyjęta, tym prędzej dzięki niej będzie można ubiegać się o środki na renowację zabytkowych obiektów. I tak przyjęto uchwałę z błędami, które – jak się okazało – tylko dla czworga radnych (G. Kosmala, A. Nasiadek, K. Pacyna, M. Witek) były nie do przyjęcia. Zaś 5 radnych wstrzymało się od głosu.

KULTURA MA SIĘ DOBRZE

W pierwszej części obrad radni wysłuchali sprawozdań dotyczących realizacji zadań w 2023 r. O współpracy z organizacjami pozarządowymi mówiła z ramienia Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej – Monika Kaźmierczak. W minionym roku zrealizowano 34 zadania publiczne na łączną kwotę 587 217 zł.

Ze sprawozdania przedstawionego przez dyrektor Biblioteki Publicznej – Dorotę Owczarczak, wynika, że placówka dysponowała łącznym budżetem 1.279.108 zł, z czego dotacja miasta i gminy wyniosła 1.074.500 zł. Na koniec roku w bibliotecznej kasie zostało 2.741 zł. Wartość księgozbioru oszacowana jest na ponad 880 tys. zł, na co składa się 75 tys. woluminów i blisko 600 e-booków.

– Działalność OCK w 2023 r. zamknęła się dodatnim wynikiem finansowym w kwocie 5 190 zł – informował radnych dyrektor OCK, Michał Szmaj. – Przychody własne naszej instytucji zwiększyły się w stosunku do 2022 r. o 108 366 zł i stanowiły 39,6% budżetu OCK.

Jako najważniejszą przyczynę wzrostu dochodów dyrektor Szmaj wymienił działalność kina „Piast”, które od czasu pandemii cały czas zwiększa liczbę widzów – 31 tys. w 2023 r. Ale wpływ na to mają także przedstawienia teatralne, koncerty, kabarety i inwestycje poprawiające jakość odbioru tych wydarzeń kulturalnych, np. nagłośnienie. W sprawozdaniu była też mowa o wzroście kosztów, wynikających z rosnących cen.

Do działalności OCK nikt nie miał zastrzeżeń, padło tylko pytanie do M. Szmaja, zadane przez radnego Antoniego Marchińskiego, czy objęcie funkcji wiceprzewodniczącego Rady Powiatu, nie będzie kolidować z posadą dyrektora OCK. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że pełnienie funkcji dyrektora OCK jest dla niego najważniejsze, a bycie radnym powiatu na pewno nie stoi w sprzeczności z zakresem kompetencji i nie ma tu żadnego konfliktu interesów.

PROPOZYCJE RADNYCH WZGLĘDEM SPP

Potem przyszedł czas na sprawozdania prezesów spółek będących własnością miasta. Z tego obowiązku zwolniony został prezes Wodociągów Ostrzeszowskich, z czym radni zgodzili się na początku sesji.

Prezes Spółki Wodnej „Strzegowa” – Lech Stach mówił o zatrudnieniu (28 osób) i oczyszczeniu 2,9 mln metrów sześciennych ścieków. W porównaniu z rokiem 2022 przychody spółki są wyższe o 763 tys. zł.

Sprawozdanie finansowe przedstawiła również prezes Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej – Anna Missalla. Zysk netto spółki wyniósł w ubiegłym roku 193.543 zł. Największe emocje wywołały informacje dotyczące płatnej strefy parkowania. O lepsze oznakowanie tych stref wnioskował radny Michał Berezka. Z kolei Grzegorz Kosmala proponował wprowadzenie karty mieszkańca, która pozwalałaby na korzystanie z miejsc parkowych w SPP. Radny Maciej Janiszewski wnioskował, by tytułem próby wprowadzić bezpłatne parkowanie na 30 min., wyrażając nadzieję, że wcale nie musiałoby to oznaczać straty dla spółki. Przewodniczący rady – Tomasz Kosmala zauważył, że sprawa jest do omówienia na komisjach.

DO KOŃCA ROKU CENY CIEPŁA BEZ ZMIAN, A POTEM…

Ostatnim z zabierających głos z prezesów spółek miejskich był Artur Derewiecki, prezes Zakładu Energetyki Cieplnej.

Na wstępie przypomniał, że struktura tej spółki obejmuje kilka różnorodnych działalności, w dodatku finansowanych w nieco inny sposób: OSiR, kąpielisko, pływalnia „Oceanik”, działalność usługowa, jak hotel i restauracja „Zacisze” i wreszcie zaopatrzenie ludności w ciepło.

– W ostatnich latach ceny zaopatrzenia w ciepło nie zmieniły się, co cieszy zarówno mieszkańców miasta, jak i instytucje publiczne, korzystające z miejskiego ciepła, ponieważ dzięki temu mogą zaoszczędzić znaczne środki na działalność bieżącą – mówił prezes, zapewniając, że jeszcze do końca roku, pomimo wzrostu kosztów usług i energii dla mieszkańców korzystających z miejskiej sieci ciepłowniczej, te ceny będą na porównywalnym poziomie. W 2023 r. zobowiązania spółki wyniosły 3.122.000 zł (pożyczki bankowe) i dlatego blisko 600 tys. zysk, jaki spółka osiągnęła na koniec roku, cieszy trochę mniej. Była też mowa o inwestycjach przez spółkę prowadzonych, głównie chodzi o budynek hotelowy (dach, ocieplanie). Zmartwieniem dla spółki może być malejące zużycie ciepła, mimo że sieć ciepłownicza rozwija się. Rośnie też liczba odbiorców – obecnie 4,5 tys. osób.

Nie obyło się bez pytań. Radny Dariusz Grzesik pytał, czy spółka podejmuje jakieś działania względem alternatywnych źródeł energii? Usłyszeliśmy, że takie działania perspektywiczne są podejmowane, a transformacja spowoduje znaczny wzrost kosztów, a co za tym idzie, wzrost cen dla odbiorców ciepła. Można liczyć na jakieś projekty zewnętrzne, które będą dofinansowywać tę transformację. Na razie jednak jest to tylko 50% dofinansowanie, co wg wyliczeń i tak spowoduje podwyżkę ciepła o 40%. Pozostając w temacie transformacji, radna Kamila Pacyna pytała o decyzję dotyczącą wyboru firmy doradczej. Dowiedzieliśmy się, że została podjęta przez prezesa po konsultacjach z radą nadzorczą. Radna pytała też o fundację „Zacisze”. Z kolei Antoniego Marchińskiego interesowało, czy jest możliwe poprowadzenie cieci grzewczej do Rynku. Jest to możliwe i wiele wskazuje na to, że będzie realizowane. Niejako podsumowując temat, wiceprzewodniczący Mariusz Witek, zauważył, że problem powstały z konieczności odchodzenia od węgla nie dotyczy tylko 4,5 tysiąca mieszkańców korzystających z cieplika ZEC, lecz także pozostałych 20 tys. mieszkańców gminy.

Na koniec obrad w kwestii wybudowania chodnika przy drodze powiatowej biegnącej przez Siedlików apelował jeden z mieszkańców wioski, Martyn Kowalczyk. Sprawa może być rozpatrywana tylko pod warunkiem przystąpienia powiatu (właściciela drogi) do tej inwestycji.

K. Juszczak

Reklama

Ogłoszenia

ogłoszenia o pracę

Teksty płatne