W najnowszym numerze „Czasu Ostrzeszowskiego” (w sprzedaży od wtorku - 18 stycznia) m.in.:

Stracili dorobek życia… pomóżmy!
Będzie kontrola w ZEC?
...

Czytaj więcej...
Dino zatrudni
Podatek od marzeń

Fiodor Dostojewski był uzależniony od hazardu (podobnie jak Casanova). Gdy przegrał wszystkie swoje oszczędności, grał pieniędzmi,...

Czytaj więcej...
P.P.H.U. Darpal zatrudni
Firma ELKO zatrudni
Ociepa
Rębak

Dzisiaj przed południem na obwodnicy Ostrowa rozbił się opel astra na ostrzeszowskich tablicach.  Auto jechało w kierunku Ostrzeszowa. Opel najpierw uderzył w bariery energochłonne, potem kilka razy koziołkował.

Koło Gospodyń Wiejskich, sołtys i Rada Sołecka oraz jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Marszałkach zorganizowały imprezę z okazji Dnia Kobiet. Odbyła się ona w sobotę, 23 lutego.
W sali OSP zebrało się blisko 100 pań. Wszystkich powitała i życzenia z okazji święta kobiet przekazała sołtys Marszałek Beata Janicka. Następnie życzenia paniom złożył Maksymilian Ptak, przewodniczący Rady Miejskiej Marcin Biel oraz radny Krzysztof Iwański.

176 km/h w w terenie zabudowanym - to już gruba przesada. Tym razem jednak mieszkańcowi powiatu kaliskiego, który tak drastycznie przekroczył prędkość, nie uszło to na sucho. 22-letni kierowca audi a3 „nadział się” na naszych policjantów z drogówki, gdy „pędził” w minioną sobotę (23 lutego) przez Giżyce.

Jak na gminę liczącą ponad 6 tysięcy mieszkańców 18 osób nie stanowi problemu. Właśnie o 18 zmniejszyła się w minionym roku liczba mieszkańców miasta i gminy Mikstat, zaś mieszkańców samego miasta ubyło 8. Na koniec 2018 r. w Mikstacie mieszkało 1.815 osób. Znacznie więcej, bo 4.290 zamieszkiwało tereny wiejskie. Łącznie było 6.105 mieszkańców miasta i gminy.

Przez krótki czas na „ostrzeszowskim podwórku” był spokój ze złodziejami samochodów. Jednak w tym tygodniu nasi policjanci odnotowali kolejną kradzież.

Wczoraj (21 lutego) ostrzeszowscy policjanci razem ze swoimi kolegami z kępińskiej drogówki prowadzili działania, które związane były z przestrzeganiem ograniczeń prędkości na naszych drogach. „Suszarki” poszły w ruch, a kontrole przeprowadzane były kaskadowo - czyli na tej samej drodze, w tym samym czasie, ale w różnych miejscach.