Śmigłowiec LPR lądował u strażaków

Około godziny 13.00 naszych strażaków wezwano na ul. Strumykową w Ostrzeszowie - interwencja dotyczyła 74-letniego mężczyzny z podejrzeniem udaru - przekazał nam rzecznik prasowy ostrzeszowskiej PSP- mł. ogn. Radosław...

Czytaj więcej...
Podejrzana skoda w Mąkoszycach, a w niej...

W minioną środę, przed godziną 16.00, policjanci z Kobylej Góry skontrolowali skodę, która była zaparkowana na dukcie leśnym w Mąkoszycach.

Czytaj więcej...
74-latek z „ciężką nogą”

Wczoraj około południa w miejscowości Giżyce funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli citroena.

Czytaj więcej...
Rębak

Jednym z priorytetowych działań podejmowanych przez Straż Miejską w Ostrzeszowie w dobie pandemii jest dbanie o środowisko, w tym walka z nielegalnym spalaniem odpadów. Wykonując swoje zadania Straż Miejska dokonuje m.in. kontroli posesji, w toku których sprawdzane jest wywiązywanie się z obowiązujących przepisów związanych z gospodarką odpadami (zawarcie umowy na odbiór odpadów), w tym także z właściwą ich segregacją.

Wczoraj przed godziną 20.00 na drodze z Wielowsi do Ołoboku (trasa Grabów n. Prosną - Kalisz) doszło do tragicznego wypadku.

Dzisiaj po północy na drodze z Ostrzeszowa do Siedlikowa (okolice Rejmanki) chevrolet aveo wpadł w poślizg i uderzył w przydrożne drzewo.

W ciągu ostatniej doby gwałtownie wzrosła liczba zachorowań na koronawirusa w naszym powiecie. Okazuje się, że znaczna część tych przypadków, a dokładnie 43, spowodowana jest zachorowaniami pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej w Kochłowach.

W piątkowym raporcie Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 8790 nowych i potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 w Polsce. Zmarły 332 osoby - 60 osób z powodu COVID-19, a 272 miało choroby współistniejące. Minionej doby wykonano 50 tys. testów.

Od jakiegoś czasu w Bobrownikach, na Borku, na drodze powiatowej prowadzącej do Doruchowa, parkują co dnia i w nocy ogromne ciężarówki - czasem jest ich mniej, czasem więcej, tym razem było pięć oraz duża naczepa. Mieszkańcy skarżą się, że nowy, równiutki asfalt, położony niedawno na tej drodze za chwilę będzie rozjechany. Poza tym zwracają uwagę, że ogromne ciężarówki tarasują drogę, i czasami trudno tamtędy przejechać. Na dodatek, kierowcy zostawiają po sobie sterty śmieci, a z pobliskiego lasku zrobili sobie ubikację.