Podejrzana skoda w Mąkoszycach, a w niej...

W minioną środę, przed godziną 16.00, policjanci z Kobylej Góry skontrolowali skodę, która była zaparkowana na dukcie leśnym w Mąkoszycach.

Czytaj więcej...
74-latek z „ciężką nogą”

Wczoraj około południa w miejscowości Giżyce funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli citroena.

Czytaj więcej...
Dziecko wypadło z czwartego piętra

Wieruszowscy policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności nieszczęśliwego wypadku, do którego doszło na jednym z osiedli. Z balkonu mieszkania na czwartym piętrze wypadło 5-letnie dziecko.

Czytaj więcej...
Grupa CHIC zatrudni Specjalistę ds. księgowo-podatkowych
Rębak

Trzy samochody brały udział w kolizji, do której doszło około południa na krajowej „11” w Ostrzeszowie (rejon skrzyżowania z al. Wolności, na pasie w kierunku Kępna). Kolizyjne trio wykonały: ford focus na kępińskich numerach oraz skoda fabia i jeep na „blachach” ostrzeszowskich.

Od dłuższego czasu przechodniów spacerujących ul. Kąpielową intryguje nowa okrągła budowla, stojąca w pobliżu restauracji „Zacisze”. To nowy lokal gastronomiczny, z którego latem zapewne tłumnie będą korzystać miłośnicy kąpieli i bywalcy basenu.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zmarły mężczyzna ma 45 lat i jest mieszkańcem jednej z miejscowości w gminie Kobyla Góra. Również nieoficjalnie mówi się, że tego feralnego dnia 45-latek pracował przy wywiązce dachowej jeszcze z dwoma mężczyznami. Sprawę badają kryminalni pod nadzorem prokuratora.

Dzisiaj ok. godz. 9.00 na naszej krajówce doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń. Najpierw w Antoninie (rejon skrętu do pałacyku) zderzyły się jeep na ostrowskich numerach z toyotą yaris z Jarocina. Sprawą zajęła się ostrowska drogówka.

Na pokaźne stadko bocianów natknęliśmy się wczoraj podczas rozwózki „Czasu”. Na polu, przy trasie z Kotowskiego do Międzyborza, dziesięć tych ptaków (aparat uchwycił tylko pięć) szukało czegoś na ząb.

W piątek (22 marca), dzięki inicjatywie dzielnicowego sierż. sztab. Pawła Walczaka - będącego jednocześnie prezesem LZS Pelikan Grabów, do ostrzeszowskiej komendy, razem z rodzicami i siostrą, zawitał Maksymilian Tomczyk. 5-latek od urodzenia cierpi na chorobę Hirschsprunga i zespół krótkiego jelita, w wyniku czego przeszedł już osiem poważnych operacji.