To zdarzyło się dzisiaj w Marszałkach, na skrzyżowaniu koło sali. 40-letni mężczyzna, mieszkaniec jednej z miejscowości w gminie Doruchów, kierując ciągnikiem marki Ursus, nie dostosował się do znaku ustąp pierwszeństwa i doprowadził do kolizji z prawidłowo jadącym peugeotem 206 na ostrzeszowskich tablicach (kierował nim 72-latek). Po uderzeniu w osobówkę, ciągnik zatrzymał się w przydrożnym rowie.

Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że do kolizji przyczynił się stan nietrzeźwości kierowcy „sześćdziesiątki” - blisko 2,5 promila. Ponadto sprawca kierował pojazdem nie posiadając do tego uprawnień, ciągnik nie był zarejestrowany oraz nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Na szczęście tym razem nikomu nic się nie stało, choć, jak mówił mężczyzna z peugeota, nie wiadomo co by było, gdyby ciągnik uderzył w drzwi jego samochodu.
Ursus z podkową na masce został odholowany przez pomoc drogową, a pijanym 40-latkiem zajęli się policjanci. Sprawa w toku. (r)

Kominki tekst