Rębak

Święta wielkanocne już za nami. Po dwóch latach naznaczonych koronawirusem, wreszcie pełną piersią, bez ograniczeń, obostrzeń i obaw, mogliśmy cieszyć się Zmartwychwstaniem Chrystusa i wiosną.

Dlatego też mieszkańcy naszego powiatu bardzo licznie uczestniczyli w obchodach tegorocznych świąt oraz poprzedzających je uroczystościach Wielkiego Tygodnia. Kilkaset osób wzięło udział w Drodze Krzyżowej prowadzonej ulicami Ostrzeszowa. W tym roku rozpoczynała się ona przy kościele Chrystusa Króla, skąd, przemierzając tradycyjną trasę, jej uczestnicy dotarli na ostrzeszowski Rynek, a stamtąd do kościoła farnego. Pierwsze na ramiona krzyż wzięły kobiety, po nich mężczyźni, matki, ojcowie, harcerze, siostry nazaretanki, księża z ostrzeszowskich parafii… Niosły go nawet dzieci, oczywiście z pomocą dorosłych. Na poszczególnych stacjach Drogi Krzyżowej modlono się za chorych, cierpiących, pogubionych, szukających Boga. Pamiętano także o tych, którzy odeszli. Również w trakcie uroczystości Triduum Paschalnego kościoły zapełniły się wiernymi.
Zarówno podczas modlitw, jak i zapewne także przy świątecznych stołach, jednym z głównych tematów była wojna tocząca się za naszą wschodnią granicą. Trwająca już blisko dwa miesiące agresja Rosji na Ukrainę położyła się cieniem na tych radosnych świętach.

K. Juszczak
fot. K.J. i W.J.


Więcej o tegorocznych obchodach świąt wielkanocnych i Drodze Krzyżowej ulicami Ostrzeszowa piszemy w najnowszym numerze „Czasu Ostrzeszowskiego”.