Ostrzeszowscy policjanci, którzy wybrali się w nocy z soboty na niedzielę (2/3 marca) na „łowy” do Kobylej Góry, mieli dobre przeczucia, bowiem tych, co naginają prawo, w tym rejonie nie brakowało.

I tak:
- Za kółkiem zatrzymanego peugeota 206 siedział 21-letni kierowca (mieszkaniec powiatu kępińskiego), który, jak się okazało, był pod wpływem działania narkotyków. Dodatkowo funkcjonariusze znaleźli w samochodzie „marychę”, która należała do 28-letniego pasażera tego auta. Obaj mężczyźni trafili do aresztu.


- 24-letni mieszkaniec woj. dolnośląskiego - kierowca kontrolowanego audi a3, znajdował się w stanie po spożyciu alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano uprawnienia i nie mógł kontynuować jazdy. W „audicy” jechały jeszcze dwie inne osoby: 23- i 25-latek również z woj. dolnośląskiego. Starszy z nich nabawił się kłopotów, ponieważ był właścicielem woreczka z 10 gramami amfetaminy. Młodzieniec trafił na „dołek” i usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.


- Przy innym 22-latku kryminalni znaleźli marihuanę oraz dwie osmolone lufki. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie do dyspozycji prokuratora. Sprawca usłyszał już zarzut posiadania nielegalnej substancji, wbrew ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.