We wczorajszy „wyjątkowy” czwartek nasi policjanci wychwycili dwóch kierowców, którzy wcześniej zapewne tłusto zjedli, a później, o zgrozo, popili wysokoprocentowymi napojami.

Pierwszy z nich wpadł w policyjne „sidła”  już po godz. 10.00 - na ul. Leśnej w Ostrzeszowie. 41-letni mieszkaniec gminy Ostrzeszów prowadził alfę romeo, będąc pod wpływem alkoholu - badanie wykazało pół promila. Funkcjonariusze uniemożliwili mu dalszą jazdę oraz zatrzymali uprawnienie do kierowania. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi ostrzeszowska KPP.
Kolejnego pijanego kierowcę zatrzymano po godz. 23.00 w Mikstacie. W tym wypadku wynik pomiaru na zawartość alkoholu był jeszcze bardziej okazały - ponad 2,5 promila. Będąc w takim stanie, 35-letni mieszkaniec gminy Ostrzeszów siadł za kierownicę seata toledo.
Sprawą zajmują się policjanci z Grabowa.