Rębak

W niedzielny ranek (23 stycznia), około godz. 9.00, funkcjonariusze ostrowskiej drogówki postanowili zatrzymać do kontroli zielonego mercedesa C na ostrzeszowskich numerach rejestracyjnych.

Z auta, po zatrzymaniu się, wysiadło dwóch mężczyzn i, chcąc uniknąć spotkania z policjantami, przeskoczyli przez pobliski płot i zaczęli uciekać przez pole - do całej sytuacji doszło w rejonie ulicy Wrocławskiej, wlot do Ostrowa Wlkp. od strony Przygodzic - informuje portal ostrow24.tv.
Do akcji pościgowej wysłano wszystkie ostrowskie patrole. Ponieważ teren był otwarty, mężczyźni pozostawali cały czas widoczni i zapewne dlatego, widząc bezsens ucieczki pustym polem, zawrócili do ulicy Wrocławskiej; tam zostali ujęci przez stróżów prawa.

Dlaczego uciekali?

Kierowca „wydmuchał” około 0,35 promila, co jest wykroczeniem; w uchwycie pomiędzy przednimi fotelami znajdowało się jeszcze otwarte piwo. To jednak nie był koniec problemów.
Kierowca nie miał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, te zostały mu wcześniej zatrzymane; dodatkowo u jednego z mężczyzn znaleziono woreczek z białym proszkiem.
Policjanci dokładnie przeszukali mercedesa, w aucie znaleziono m.in. łom i wkrętarkę akumulatorową - pisze ostrowski portal.
- Kierowca mercedesa to 27-letni mieszkaniec powiatu ostrzeszowskiego, prowadził pojazd po spożyciu alkoholu (0,18 mg/l), dodatkowo od mężczyzny pobrano krew do badań na zawartość środków odurzających w organizmie. Pasażer samochodu - 26-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego - został zwolniony z aresztu - poinformowała nas  rzecznik prasowa KPP w Ostrowie Wlkp., mł. asp. Małgorzata Michaś. - Mężczyźni zatrzymali auto w momencie, gdy zauważyli przed sobą (w odległości ok. 150 m) policjantów, którzy zamierzali ich skontrolować.
W sprawie prowadzone są dalsze czynności - dodaje rzeczniczka. (r)  
Więcej zdjęć na www.ostrow24.tv