17 października, o godzinie 7.25, w Rogaszycach dzielnicowi podczas obchodu zauważyli auto, które znajdowało się… w rowie.

Okazało się, że 19-letni mieszkaniec Wieruszowa, który kierował fordem, nie posiadał uprawnień, a jakby tego było mało, był nietrzeźwy (0,78 promila). Nic więc dziwnego, że jego podróż zakończyła się w rowie.
W chwili zdarzenia w aucie znajdowała się również 21-letnia pasażerka.
Szczęśliwie, tym razem nikt nie został ranny; nieodpowiedzialny kierowca za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.