Leszek Miller - były premier obecnie zaś poseł do Parlamentu Europejskiego, 24 września gościł w Ostrzeszowie. Przy okazji pobytu w naszym mieście spotkał się z przedstawicielami mediów na krótkiej konferencji prasowej, która odbyła się w lokalu „Zacisze”. Byłemu premierowi towarzyszyła Zofia Witkowska - wicestarosta i przewodnicząca SLD w powiecie ostrzeszowskim. Gospodarzem spotkania był burmistrz Patryk Jędrowiak.

Wiodącym tematem konferencji były sprawy dotyczące UE.
- Żyjemy w czasach, gdy relacje naszego rządu i Unii Europejskiej są bardzo napięte - mówił L. Miller. - Czekam na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Ma ono nastąpić w najbliższych dniach. Będzie ono miało duże znaczenie dla naszej obecności w UE. Mam nadzieję, że TK jednak uzna, że pierwszeństwo prawa europejskiego powinno być oczywistością. Gdyby okazało się, że Polska chce wyjść z europejskiej przestrzeni prawnej i finansowej, to oznaczałoby, że trzeba się pożegnać z wieloma inwestycjami i planami.
Dlaczego oczekuje pan, by TK orzekł nadrzędność prawa unijnego, skoro niedawno trybunał niemiecki orzekł nadrzędność tamtejszego prawa nad unijnym?
- Zasadnicza różnica polega na tym, że trybunał w Karlsruhe zajmował się pewnym wycinkiem, który dotyczył sporu między UE a rządem niemieckim, natomiast wystąpienie pana premiera Morawieckiego ma zakwestionować fundament naszej obecności w UE. Do tej pory żaden kraj nie występował z podobnym wnioskiem, bo przyjęcie takiego wniosku oznaczałoby, że każdy trybunał konstytucyjny ma takie prawo i każdy kraj może dowolnie interpretować prawo UE. A to by oznaczało, że nie ma UE. Z tego punktu widzenia pierwszeństwo musi mieć prawo europejskie.

K.J.

 

Inne pytania i odpowiedzi, które padły podczas konferencji - w najnowszym numerze „CzO”.