Do niecodziennej sytuacji doszło w miniony czwartek (26.08), około godziny 20.40, kiedy to funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego ostrzeszowskiej komendy pełnili służbę w Ostrzeszowie.

Stojący na posterunku przy ul. Kościuszki policjanci - sierż. sztab. Karol Stempień oraz st. sierż. Daniel Janicki, zwrócili uwagę na samochód jadący ze znaczną prędkością. Wykonany pomiar wskazał ok. 90 km/h, co oczywiście kwalifikowało auto do zatrzymania do kontroli drogowej.
Kierowcą była zdenerwowana kobieta (spoza naszego powiatu), a na tylnym siedzeniu przewoziła dziecko. Kobieta poinformowała, że próbuje dostać się do szpitala, ponieważ syn ma wysoką gorączkę i jest bardzo osłabiony, jednak nie znała drogi. Funkcjonariusze natychmiast podjęli decyzję o udzieleniu eskorty. Z wykorzystaniem sygnałów świetlnych i dźwiękowych pokonali oni drogę do ostrzeszowskiego szpitala, gdzie przekazali personelowi potrzebującego pomocy chłopca.
Możemy być dumni z postawy naszych funkcjonariuszy, którzy potrafią zachować zimną krew w każdej sytuacji.