Dzisiaj rano do dyżurnego komisariatu policji w Sycowie wpłynęło zgłoszenie, że po terenie gminy Międzybórz porusza się karetka z włączonymi sygnałami świetlnymi, a jej kierowca może być nietrzeźwy.

Funkcjonariusze szybko udali się we wskazane miejsce i „namierzyli” ambulans. W chwili zatrzymania pojazdu, od kierującego, który był ubrany w koszulkę z napisem „kierowca - ratownik” było czuć alkohol. Mężczyzna podczas kontroli nie chciał poddać się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu oraz podać danych personalnych. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę (mieszkaniec powiatu oleśnickiego) i przewieźli go na komisariat; tam 51-latek poddał się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu - wynik - ponad dwa promile!
Podczas rozmowy z mężczyzną, ustalono, że kupił on ambulans, który chciał wykorzystać do pracy, gdyż ma uprawnienia ratownika medycznego; oświadczył również, że dziś nie wykonywał pracy lecz chciał się tylko przejechać... Za swój czyn odpowie przed sądem.
Na podstawie informacji KPP Oleśnica