Rzecznik prasowy naszej policji, asp. Magdalena Hańdziuk, poinformowała, że chevroletem kierowała 32-letnia mieszkanka Ostrzeszowa. Samochód z nieustalonej przyczyny zjechał na prawe pobocze i tam uderzył w drzewo. W pojeździe, oprócz kierującej, znajdowały się dzieci w wieku 2 i 5 lat. Uczestnicy zdarzenia nie odnieśli żadnych obrażeń.

Chwilę rozmawialiśmy z mężczyzną, który jako jeden z pierwszych był na miejscu zdarzenia. „Usłyszałem huk, a później zauważyłem kłęby dymu/pary. Gdy podbiegłem do auta, widziałem, że kobieta jest oszołomiona. Dobrze, że nikomu nic się nie stało, dzieci były odpowiednio pozapinane”.


Około godz. 11.30 na prostym odcinku drogi w Przytocznicy, chevrolet na ostrzeszowskich numerach rejestracyjnych uderzył w drzewo.

W aucie jechały trzy osoby - kobieta i dwójka dzieci.
Szczęśliwie nic poważnego im się nie stało.
Przyczyny zdarzenia ustala policja. (r)