Gen. dyw. Adam Joks zabiera do słynnego Fortu Knox w stanie Kentucky flagę z herbem rodzinnego miasta podarowaną mu przez Henryka Zielińskiego, burmistrza Mikstatu. Generał Joks został niedawno zastępcą dowódcy V Korpus Armii Stanów Zjednoczonych i jest pierwszym współczesnym polskim oficerem wysokiej rangi w dowództwie sił zbrojnych naszego sojusznika (pisaliśmy o tym przed tygodniem - przyp. red.).

Przed wylotem do USA, gdzie przez dwa lata będzie służył w dowództwie jednego z największych zgrupowań US ARMY, generał odwiedził Mikstat i spotkał się z włodarzem rodzinnego miasta. Burmistrz Henryk Zieliński pogratulował gościowi zaszczytnego awansu i wręczył kilka gadżetów promocyjnych miasta i gminy, między innymi flagę Mikstatu, kubek, folder oraz wpinkę do marynarki z herbem miasta. Generał Joks zrewanżował się burmistrzowi generalskim ryngrafem i medalem. Podczas rozmowy panowie wspomnieli także postać, pochodzącego z Mikstatu, płk. Stefana Szymanowskiego, który w czasie II wojny światowej został komendantem amerykańskiej szkoły komandosów.
- Generał Adam Joks jest jednym z najlepszych i najważniejszych ambasadorów Mikstatu. Zawsze pamięta o swoich korzeniach, myślę nawet, że jest z nich dumny. Może być wzorem polskiego oficera, ale także lokalnego patrioty, dla którego rodzinne miasto jest symbolicznym gniazdem, z którego wyruszył na podbój świata i do którego zawsze chętnie wraca. Mam nadzieję, że flaga Mikstatu, którą generał zabiera do USA, pojawi się na maszcie i załopocze na wietrze w dniach świątecznych dla Mikstatu, czyli 16 sierpnia i 27 grudnia, kiedy świętujemy dzień patrona św. Rocha oraz rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego - mówi burmistrz Zieliński.
Gen. dyw. Adam Joks w czasie swojej dwuletniej misji w dowództwie V Korpusu US Army będzie stacjonował w Forcie Knox w stanie Kentucky, jednej z najsłynniejszych i największych baz amerykańskich sił zbrojnych.
- V Korpus to jedno z najważniejszych zbrojnych ramion amerykańskiej armii, a jego dowództwu podlega 100 tys. żołnierzy. W Fort Knox znajduje się także skarbiec banku federalnego, w którym zgromadzone są sztaby złota z rezerwy federalnej, których pilnie strzeże specjalny oddział złożony z 1000 żołnierzy. Postaram się sprawdzić, czy prawdą jest, że każdy, kto odwiedzi skarbiec, dostaje na pamiątkę sztabkę złota - obiecał burmistrzowi generał Joks.

 

PK