Od jakiegoś czasu w Bobrownikach, na Borku, na drodze powiatowej prowadzącej do Doruchowa, parkują co dnia i w nocy ogromne ciężarówki - czasem jest ich mniej, czasem więcej, tym razem było pięć oraz duża naczepa. Mieszkańcy skarżą się, że nowy, równiutki asfalt, położony niedawno na tej drodze za chwilę będzie rozjechany. Poza tym zwracają uwagę, że ogromne ciężarówki tarasują drogę, i czasami trudno tamtędy przejechać. Na dodatek, kierowcy zostawiają po sobie sterty śmieci, a z pobliskiego lasku zrobili sobie ubikację.

I tak oto spokojne miejsce w Bobrownikach stało się miejscem uciążliwym. A przecież można problem rozwiązać tak, aby wilk był syty i koza cała. Zawsze Jest przecież jakieś wyjście i można znaleźć mądre rozwiązanie.
Z pewnością mieszkańcy Bobrownik mają rację, należy uwzględnić ich żale, a poza tym troszczą
się o dobro wspólne, jakim jest droga i bezpieczeństwo. Biorą też pod uwagę to, że kierowcy ciężko pracują i muszą na noc samochody gdzieś zostawić.
Mamy nadzieję, że włodarze powiatu oraz gminy Grabów, wraz z sołtysem Bobrownik, którzy już
niejednokrotnie pomogli ludziom w ich problemach, i tym razem znajdą w tej sprawie złoty środek. (sm)