Rębak

Otrzymaliśmy sygnały od naszych Czytelników, że w Ostrzeszowie pojawiają się kłopoty z właściwym funkcjonowaniem nawigacji GPS. Chodzi o te ulice, które zmieniły nazwę podczas tzw. dekomunizacji.

Osoby zgłaszające problem wspominały, że trudności w odnalezieniu wybranych "nowych" ostrzeszowskich ulic, pojawiają się na różnych urządzeniach i różnych mapach; jako przykład podano m.in. ulicę Jana III Sobieskiego (wcześniej Władysława Gomułki).
Przetestowaliśmy wyszukiwanie na tym, co mieliśmy pod ręką, czyli Google Maps na smartfonie. Wybraliśmy kilka ulic w naszym mieście, które zmieniły nazwy przy wspomnianej wcześniej dekomunizacji.
Bez problemu znaleźliśmy m.in. Duńską, Angielską czy Jana Kazimierza (wcześniej Hanki Sawickiej, Pawła Findera i Zygmunta Berlinga).
Google Maps nie znajduje natomiast ul. Władysława IV Wazy, Wakacyjnej, Biwakowej - w tych przypadkach tkwi w starym nazewnictwie - ul. Stanisława Kulczyńskiego, ul. Związku Młodzieży Polskiej czy ul. Związku Walki Młodych.
W przypadku wpisania ulicy Jana III Sobieskiego nasza nawigacja "zachowuje się" dziwnie, ponieważ ulicę mniej więcej "namierzy", ale na mapie tak nazywa się ona po staremu, czyli Gomułki.
Bez wątpienia zawirowania w funkcjonowaniu urządzeń nawigacyjnych w naszym mieście, mogą w pewnych sytuacjach powodować zdenerwowanie i zamieszanie - nasi rozmówcy wspominali, że zdarzało się, że dzwonił do nich np. kurier czy znajomy i zwracał się z pytaniem: "gdzie jest ta ulica, bo ja takiej w Ostrzeszowie nie widzę?!".
Kłopot zgłaszano też w ostrzeszowskim urzędzie, ale na odsyłaniu od wydziału do wydziału się skończyło.
Przy okazji naszych "testów" spostrzegliśmy jeszcze coś - dość często przy numerach posesji nadal funkcjonują stare nazwy ulic, mieszkańcy jeszcze ich nie pozmieniali, a na wjeździe na ul. Belgijską (dawniej Gwardii Ludowej) widnieją tablice ze starym i nowym nazewnictwem. (r)