W środowe popołudnie (19.12) około godz. 16.20 dyżurny naszej policji przyjął zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym w Kobylej Górze. Okazało się, że osoby zgłaszając, jechały za „podejrzanym” kierowcą renault na trasie od strony Bierzowa  do Kobylej Góry i już tam coś im nie pasowało w stylu jego jazdy.

Gdy w „Kobyłce” kierowca francuskiego auta podjechał pod jeden ze sklepów na ul. Sikorskiego, zaniepokojeni kierowcy podeszli do busa i wówczas w kabinie wyczuli alkohol. Reakcja przejezdnych była natychmiastowa - wyciągnęli kluczyki ze stacyjki „renówki”, powiadomili policję, a kierowcę, który zachowywał się agresywnie, przypilnowali do momentu przyjazdu patrolu. Gdy na miejscu pojawili się funkcjonariusze, okazało się, że 63-letni mieszkaniec Bytomia rzeczywiście jechał na podwójnym gazie - wynik blisko 1,5 promila. Nieodpowiedzialny kierowca trafił do aresztu, a jego pojazd odholowano na policyjny parking.