Czas Ostrzeszowski

  »  Strona główna


  »  Archiwalne numery
  »  Ogłoszenia drobne
  »  Reklama
  »  Prenumerata elektroniczna

statystyka

R    E    K    L    A    M    A



Numer 23/2007 - Czas Ostrzeszowski - Regionalny Tygodnik Informacyjny
VIII sesja Rady Gminy w Kobylej Górze:
Przydomowe oczyszczalnie będą dofinansowywane

    Władze Kobylej Góry postanowiły szukać sposobu zagospodarowywania ścieków sanitarnych nawet tam, gdzie z racji zbyt rozproszonej zabudowy w dającej się przewidziec przyszłości nie powstanie kanalizacja. Opracowano "Program zrównoważonego rozwoju gminy - kanalizacja sanitarna na lata 2007-2013", którego jednym z głównych założeń jest współfinansowanie z budżetu gminy budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Uchwałę w tej sprawie przyjęto 22 maja, podczas VIII sesji Rady Gminy.


    Częścią programu są mapy, które kobylogórscy radni, przed podjęciem decyzji o sposobie głosowania, dokładnie studiowali. Najwidoczniej nie znaleźli istotnych braków i niedociągnięć, ponieważ gremialnie opowiedzieli się za przyjęciem uchwały. Program, którego realizacja odbywać się ma etapami, zakłada budowę ok. 800 przydomowych oczyszczalni. Według wstępnych szacunków, właściciel danej nieruchomości będzie zobowiązany do pokrycia przynajmniej 10%, wynoszących obecnie ok. 15.000zł, kosztów inwestycji. Jak jednak podkreślono "Nakłady finansowe przeznaczone na realizację poszczególnych etapów będą uzależnione od możliwości finansowych gminy i właścicieli nieruchomości". Przy wyborze proponowanego rozwiązania pieniądze miały oczywiście bardzo duże znaczenie. Obliczono bowiem, że łączne koszty budowania przydomowych oczyszczalni ścieków kształtować się będą na poziomie 9.000.000zł tj. o 11.000.000 mniej niż wykonanie na tych samych terenach zbiorczej kanalizacji sanitarnej. "W pierwszej kolejności będzie realizowany program w tych miejscowościach, w których największa ilość mieszkańców zadeklaruje wolę uczestnictwa w programie" - napisano w uchwale. Zbiorcza sieć kanalizacyjna w gminie Kobyla Góra obejmuje obecnie 790 nieruchomości. Z opisanym wyżej programem ściśle wiązała się inna uchwała. Ustalono mianowicie wysokość i zasady udzielania dotacji z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do budowy przydomowych oczyszczalni ścieków w tym roku. Wnioskodawcy mogą liczyć na pokrycie ok. 30% kosztów zakupu urządzeń i materiału biologicznego, jednak nie może to być więcej niż 1.500zł. Być może warto więc wstrzymać się z decyzją o złożeniu wniosku do czasu, kiedy możliwości gminy będą większe.
    Od stycznia bieżącego roku Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych pokrywa już nie 100, jak wcześniej, ale 95% kosztów funkcjonowania warsztatów terapii zajęciowej. Aby więc nie skazywać tych placówek na likwidację, samorządy zmuszone są znaleźć środki na brakujące 5%. Wójt Kobylej Góry Jerzy Przygoda porozumiał się w tej sprawie z prezesem Fundacji "Miłosierdzie" w Kaliszu. Fundacja wpłaci na konto gminy wynoszący 13.500zł czynsz z tytułu dzierżawy obiektu WTZ w Pisarzowicach, a gmina przekaże te pieniądze Starostwu. To bowiem w gestii powiatu leży aktualnie dofinansowywanie działalności warsztatów.
    -Jeżeli tych pieniędzy by nie było, należałoby zamknąć zakład w Pisarzowicach - mówi otwarcie J. Przygoda.
    Przy okazji rozpatrywania sprawozdania z realizacji gminnego planu gospodarki odpadami radny Eugeniusz Morta zwracał uwagę na problem wyrzucania do koszy na śmieci popiołu i gruzu. Jego zdaniem należałoby wytyczyć miejsce, gdzie tego rodzaju odpady byłyby składowane, a następnie kruszone i wywożone na drogi. Sołtys Kobylej Góry Edward Rudnik wskazywał z kolei na brak możliwości pozbywania się tzw. odpadów wielkogabarytowych, czyli mebli bądź sprzętu RTV. Wójt Przygoda przyznał mu rację, ale jednocześnie zaznaczył, że odbiór takich przedmiotów przez wyspecjalizowaną firmę byłby sporym obciążeniem finansowym dla gminy.
    Wspominany już E. Morta tradycyjnie należał do najaktywniejszych uczestników dyskusji. Jak zwykle też swoje uwagi kierował przede wszystkim pod adresem przewodniczącego Rady Władysława Miszkieły. Najpierw zarzucił mu przekazywanie nierzetelnych i niepełnych informacji na temat podejmowanych przez siebie działań międzysesyjnych. Pretekstem stało się niepoinformowanie o rozstrzygnięciach dotyczących zwrotu ubiegłorocznych diet przez dwójkę radnych, którzy spóźnili się ze złożeniem oświadczeń majątkowych współmałżonków. Radni pieniądze zwrócili, ale E. Morcie nie podobało się to, iż dowiedział się o tym dopiero po zadaniu pytania w tej sprawie. Przewodniczący Rady poprzedniej kadencji proponował ponadto, aby zrezygnować z pisemnych uzasadnień do uchwał i w ten sposób oszczędzać na papierze.
    -Zapukajmy do zdrowego rozsądku i pracujmy nad tym, nad czym warto pracować, a nie nad mnożeniem papierów - argumentował.
    Wójt Przygoda stwierdził, że jest to temat godny przedyskutowania na komisjach. Zgłosił też swoją propozycję oszczędności - drukowanie uchwał na papierze formartu A5, a nie jak teraz A4.
    Na koniec uczestnicy sesji zapoznani zostali z nowym dzielnicowym rewiru w Kobylej Górze. Został nim Robert Maury, który przez ostatnie 11 lat pełnił podobną funkcję w Ostrzeszowie. Co warte podkreślenia, przez znaczną część tego okresu był podkomendnym W. Miszkieły. Poprzednik R. Maurego Piotr Zadka awansował i przeszedł do służby w Grabowie n. Prosną.

Ł. Śmiatacz



© 2003 - 2017 Czas Ostrzeszowski ®