Czas Ostrzeszowski

  »  Strona główna


  »  Archiwalne numery
  »  Ogłoszenia drobne
  »  Reklama
  »  Prenumerata elektroniczna

statystyka

R    E    K    L    A    M    A



Numer 21/2007 - Czas Ostrzeszowski - Regionalny Tygodnik Informacyjny
"Pod Pałacykiem" już płynie wino

    12 maja, pod obstrzałem fleszy i kamer nastąpiło otwarcie winiarni POD PAŁACYKIEM. O tym, że wino ma jednak swoją rangę i moc, może poświadczyć fakt, iż symboliczną wstęgę przecinali: burmistrz S. Wabnic i starosta L. Janicki, zaś asystował im ks. kanonik S. Szkaradkiewicz, który chwilę później skrupulatnie poświęcił winiarnię. Do przecięcia zaproszeni zostali też właściciele obiektu: Krzysztof Gąsiorek i Bolesław Janik, a także zacna seniorka, p. Zofia Gąsiorek. Tę część uroczystości zakończył toast. Później, przez ukwiecony, winny ogródek goście przeszli do piwnic pałacyku, gdzie w kilku pomieszczeniach usytuowana została winiarnia. Patrząc na stare mury zamienione w stylowe wnętrza, nie ukrywano podziwu.



    "Jestem tym wszystkim zauroczona - mówiła p. Zofia Gąsiorek, matka jednego ze współwłaścicieli. Mieszkaliśmy tuż obok przez kilkadziesiąt lat - widziałam, jak pałacyk był zaniedbany, niszczony. Brak mi słów, jak wszystko tu się zmieniło. Syn już wcześniej chciał pokazać mi, jak tu wygląda, ale wolałam zaczekać. Jestem tutaj pierwszy raz i bardzo mi się podoba."


    Zadowoleni z końcowego efektu, choć z małymi zastrzeżeniami, byli też projektanci wnętrza - Małgorzata Fornalczyk i Maciej Maleszka. "To, co głównie chcieliśmy uzyskać, czyli klimat, zostało uzyskane. Oczywiście trzeba było pójść na jakieś kompromisy - nie każdy element dębowy udało się okuć za pomocą dobrej roboty kowalskiej, ale to są niuanse."


    Gdy lokal został już poświęcony, a zwiedzaniu i wspomnieniom stało się zadość, nadeszła odpowiednia chwila, by pomyśleć o podniebieniu. Hiszpańska Alicena i sznycel po wiedeńsku grały tu "pierwsze skrzypce". Za bufetem zaś, prócz gospodarzy lokalu - Anny i Jana Szczepańskich - uwijali się, obsługując klientów - Patrycja i Przemek, młodzi adepci sztuki kulinarnej. A żeby wszystko lepiej smakowało, grą na elektrycznych organach umilał gościom degustację wina Zbigniew Szczepański - poznański muzyk, występujący przed laty z takimi gwiazdami jak Sipińska, Jantar czy Frąckowiak.


    "Cieszę się, że wreszcie mamy to za sobą - mówił w czasie otwarcia K. Gąsiorek. Ostatnie miesiące były ciężkie, bo też skala robót okazała się duża. Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi, lokalnych wykonawców, naszych pracowników, konsekwentnie udało nam się doprowadzić wizję naszą do końca."

K. Juszczak



© 2003 - 2017 Czas Ostrzeszowski ®