Czas Ostrzeszowski

  »  Strona główna


  »  Archiwalne numery
  »  Ogłoszenia drobne
  »  Reklama
  »  Prenumerata elektroniczna

statystyka

R    E    K    L    A    M    A



Numer 17/2007 - Czas Ostrzeszowski - Regionalny Tygodnik Informacyjny
Radio

Małgorzata Kauwińska
pracownica LAP


   Słucham radia w samochodzie i w domu, jeżeli jest na to czas. Najczęściej w kuchni, przy wykonywaniu codziennych czynności. Jeśli jest okazja to także w pracy, choć to się rzadko zdarza. Myślę, że mogę nazwać radio swoim przyjacielem Z radia możemy dowiedzieć się o wielu rzeczach, usłyszeć, co się dzieje na świecie i w okolicy - mamy przecież także lokalne radia: Centrum czy SUD. Najczęściej słucham RMF-u i radia Zet, zdarza się, że włączam radio Centrum, SUD lub Merkury. Słucham tego, na co akurat trafię, zostawiam stację, w której coś przyciągnęło moją uwagę - wiadomość bądź piosenka. W radiu poszukuję dobrej muzyki, raczej lekkiej i przyjemnej, bieżących wiadomości (nie zawsze jest czas popatrzeć na telewizor) oraz prognozy pogody. Nie mam ulubionej audycji ani ulubionego radia. W moim domu odbiornik znajduje się w kuchni i gra, można powiedzieć, na okrągło - każdy jest do tego przyzwyczajony i nikt nie ma nic przeciw temu.

Kamila Andrzejczak
studentka


   Radio pomaga mi wstać z łóżka, najczęściej słucham go właśnie rano oraz wieczorem, gdy zasypiam. W ciągu dnia rzadziej, chyba że coś akurat wpadnie w ucho. W radiu przede wszystkim szukam dobrej muzyki, ale także wiadomości o imprezach. Zazwyczaj słucham Eski, najbardziej podoba mi się muzyka z tego radia i nie ukrywam, że właśnie ta stacja najlepiej u mnie odbiera - co ma ogromne znaczenie. Nie mam szczególnie ulubionych audycji, lubię słuchać wszystkiego, co "leci" w tym radiu. Czasami biorę także udział w konkursach tej rozgłośni - niestety, jeszcze nigdy nic nie wygrałam. Radio traktuję zupełnie użytkowo, mogę powiedzieć, że poprawia mi humor.

Paweł Chowaniec
mechanik urządzeń wiertniczych


   Radia słucham mało, pracuję za granicą, więc polskiego radia w pracy słuchać nie mam okazji. Gdy jestem w Polsce, to słucham radia Zet, głownie wiadomości i muzyki, nie szukam niczego więcej - radio traktuję użytkowo. Rano włączam je po to, by wysłuchać wiadomości, gdy jadę samochodem, słucham muzyki, właśnie z radia Zet. Moje córki wolą Eskę, zawsze więc nastawiają swoją ulubioną stację. Podoba mi się także internetowe radio GaduGadu. Jest tam podział na muzykę lat 80-ych, muzykę klasyczną, najnowszą i inne - każdy znajdzie coś dla siebie, ale nie ma wiadomości. Trudno powiedzieć, czy wolę rozgłośnie profilowane, czy ogólne - to zależy od tego, co akurat robię. Jeśli chcę posłuchać muzyki, to wybieram rozgłośnię z muzyką, jeśli chcę posłuchać wiadomości, to włączam Zet-kę lub RMF. Nie jestem słuchaczem przywiązanym do jednej rozgłośni.

Stanisław Pawliński
prowadzi działalność gospodarczą


   Najczęściej radia słucham podczas jazdy samochodem, między innymi po to, by nie zasnąć, zazwyczaj jest to RMF. Lubię tę stację, ponieważ jest tam trochę ciekawych wiadomości, grają dobrą muzykę. Radia słucham także po to, by się nie nudzić, nie jestem jakimś wielkim fanem rozgłośni radiowych. Czasami słucham radia Zet, gdy np. zginie mi sygnał RMF, to przełączam na Zetkę i odwrotnie. Radia Merkury nie słucham, wydaje mi się, że ma ono u nas słabą ściągalność. Także innych lokalnych rozgłośni raczej nie słucham - gdy jeżdżę po całej Polsce, to najłatwiej słuchać rozgłośni ogólnopolskich. Nigdy nie przechodziłem żadnych fascynacji radiem, nie miałem na to czasu.

Hubert Włodarczyk
uczeń ZSnr2


   Przeważnie słucham Eski albo RMF. Słucham akurat tych stacji, ponieważ lubię dobrą muzykę, a właśnie taką grają wspomniane rozgłośnie. Czasami słucham radia dla wiadomości. Najczęściej radio włączam wieczorem, gdy się uczę, w ciągu dnia nie mam na to czasu. Rozgłośni lokalnych słucham bardzo rzadko, czasami włączam SUD, gdy akurat nic ciekawego nie leci na innych stacjach. Radia słucham przede wszystkim po to, by się odprężyć; radio gra, gdy coś robię, gdy się uczę - muzyka raczej nie przeszkadza mi w nauce. Nie preferuję jednak słuchania dla samego słuchania.

Rozmawiała A. Skolarska
Fot. Ł. Śmiatacz



© 2003 - 2017 Czas Ostrzeszowski ®