Czas Ostrzeszowski

  »  Strona główna


  »  Archiwalne numery
  »  Ogłoszenia drobne
  »  Reklama
  »  Prenumerata elektroniczna

statystyka

R    E    K    L    A    M    A



Numer 11/2007 - Czas Ostrzeszowski - Regionalny Tygodnik Informacyjny
Co robić z niepotrzebnymi przedmiotami?

Maria Bednarz
prowadzi działalność gospodarczą


   Uważam, że zawsze znajdą się ludzie, którzy będą czegoś potrzebować, zawsze też możemy podzielić się tym, co mamy, możemy kogoś czymś obdarować, także uśmiechem. Wystarczy poszukać osób, które czegoś potrzebują. Jak to zrobić? Trzeba rozmawiać z ludźmi. Zawsze można nawzajem się obdarować, wymienić, pomóc sobie. Ja np. zawiozłam ubrania do Zgromadzenia Sióstr - tam są dzieci, które potrzebują naszych darów. Nie zawsze Zgromadzenie jest w stanie zapewnić im potrzebne ubiory, a my mamy ich dużo, często za dużo. Najlepiej by było, gdybyśmy po prostu nie gromadzili takich niepotrzebnych rzeczy. Zawsze mówimy, że coś się przyda, a z czasem okazuje się, że mamy wiele niepotrzebnych przedmiotów. Nie unikniemy gromadzenia np. pamiątek i myślę, że niektóre przedmioty powinno się zachowywać dla wnuków, prawnuków. Ale są przedmioty, które z czasem przestają nam się, na przykład, podobać. Czasami jednak to, co nam jest niepotrzebne, może przydać się innym, nie można wszystkiego wyrzucać.

Maria Brzozowska
cukiernik


   Rzeczy, które są nam niepotrzebne, należy dać komuś, kto by ich potrzebował, można je zanieść np. do Caritasu, może do kościoła. Moim zdaniem do Caritasu można zanieść właściwie wszystko: ubrania, książki, sprzęt AGD, RTV, nawet meble. Często można także znaleźć ogłoszenia ludzi, którzy potrzebują różnych rzeczy. Ja właściwie nie gromadzę nic, wszystko, co jest mi niepotrzebne, od razu wydaję, nie mam nawyku zostawiania czegoś "bo się przyda". W ten sposób z domu tworzy się magazyn, w końcu i tak wszystko się wyrzuca, niektóre rzeczy wędrują nawet na śmietnik. Niektórych przedmiotów czasem szkoda, ale radzę sobie z tym. Co innego jakieś pamiątki, które chcę zachować dla siebie, dzieci czy wnuków. Jeżeli chcemy coś komuś dać, trzeba pamiętać o tym, by były to rzeczy rzeczywiście użyteczne. Nie chodzi o to, by po prostu pozbyć się balastu, jeśli chcemy coś komuś dać, to po to, by jeszcze służyło. Co z tego, że damy komuś coś, co będzie dla niego tylko obciążeniem.

Wiesław Ficek
pracownik stadniny koni


   Często gromadzimy w domu rzeczy, które właściwie są nam już niepotrzebne. Zostawia się je, a potem zagracają tylko mieszkanie. Ja pozbywam się tego, co jest niepotrzebne. Natomiast coś, co jest jeszcze dobre, można oddać komuś, kto tego potrzebuje. Najlepiej popytać, czy ktoś nie potrzebuje rzeczy, która nam się już nie przyda. Ubrania dziecięce przekazuje się zazwyczaj innym, natomiast dorośli swoje mogą wynosić na co dzień do pracy. Jeżeli chcemy coś wyrzucić, to tylko w miejscach do tego przeznaczonych. Jeżeli chodzi o duży sprzęt AGD - są już sklepy, w których w momencie zakupu nowej rzeczy, starą możemy zostawić. Aby nie gromadzić niepotrzebnych rzeczy, trzeba by ich po prostu nie kupować - to byłoby rozwiązaniem problemu. Niektóre rzeczy są nam potrzebne tylko przez jakiś czas. W każdym razie ja staram się unikać gromadzenia niepotrzebnych przedmiotów, teraz zresztą mieszkamy w mieszkaniu służbowym, więc nawet nie jest to możliwe. Tam, gdzie mieszkam na stałe, są większe możliwości gromadzenia, jest np. strych.

Justyna Bartczak
pracownica LAP


   Niepotrzebne nam już przedmioty można dać ludziom biedniejszym, są różne ośrodki, w których można je zostawiać. Niestety, mam nawyk gromadzenia rzeczy, które kiedyś mogą się przydać. Po jakimś czasie wszystko przebieram i wyrzucam to, co okazuje się już niepotrzebne. Wszystko zależy od przedmiotu, ubrania na przykład daję rodzinie, jakieś urządzenia RTV również czasami daję komuś, kto akurat ich potrzebuje. Jeżeli ktoś ma nawyk gromadzenia wszystkiego, trudno mu będzie się tego pozbyć. Moim zdaniem, powinno być więcej miejsc, w których można by zostawić zbędne nam już rzeczy. Są przecież ludzie, którzy rzeczy dobre wyrzucają na śmietnik. A to dlatego, że często nie wiedzą, co z nimi zrobić - gdyby były miejsca, gdzie można coś zostawić i ktoś by się tym zajął, ludzie korzystaliby z tego.

Jan Lukas
kierowca


   Stare, bezużyteczne rzeczy najlepiej od razu wyrzucić na śmietnik. Jeśli jest to rzecz jeszcze dobra, to można ją dać komuś biedniejszemu, komuś, kto by jej potrzebował. Nie znam miejsc ani żadnych punktów, w których można by takie zbędne nam rzeczy zostawić, oddać - a przydałyby się. Jeśli znam kogoś, komu można daną rzecz podarować, to robię to, natomiast w innym wypadku stare przedmioty lądują na śmietniku. Nie mam nawyku zostawiania czegoś niepotrzebnego. Gdybym wszystko wynosił np. na strych, szybko zamieniłbym go w archiwum, za mały by się w końcu zrobił, by wszystko pomieścić. Zostawianie takich rzeczy wprowadza tylko niepotrzebny bałagan. A niektórzy potrafią je przechowywać latami - po co?

Rozmawiała A. Skolarska
Fot. Ł. Śmiatacz



© 2003 - 2017 Czas Ostrzeszowski ®