Czas Ostrzeszowski

  »  Strona główna


  »  Archiwalne numery
  »  Ogłoszenia drobne
  »  Reklama
  »  Prenumerata elektroniczna

statystyka

R    E    K    L    A    M    A



Numer 11/2007 - Czas Ostrzeszowski - Regionalny Tygodnik Informacyjny
V sesja Rady Gminy Kobyla Góra: Budżet zjednoczył radnych

    2 marca radni Rady Gminy w Kobylej Górze udowodnili, że pomimo szeregu dzielących ich różnic potrafią jednak być jednomyślni w kluczowych kwestiach. Po ostatnich zawirowaniach można było spodziewać się kolejnego, przy głosowaniu nad budżetem. Tymczasem obyło się bez choćby jednego głosu sprzeciwu.
    Jak ustalono, tegoroczne dochody wyniosą 11.937.877 zł, zaś wydatki 12.748.877 zł. Największe zaplanowane zadania inwestycyjne to: kanalizacja Pisarzowice-Bałdowice (300.000zł), droga w Pisarzowicach (264.740zł), a także drogi w Ligocie, Mąkoszycach, Myślniewie i Parzynowie, na które przeznaczono po 200 tys. zł, oraz wodociągowanie Zmyślonej Ligockiej (150 tys. zł). Łączna kwota wydatków majątkowych to 2.337.232 zł. Mimo drobnych uwag wszystkie stałe komisje Rady Gminy zaakceptowały przedłożony im projekt.


    Uchwała, nad którą debatowano najdłużej, dotyczyła wyrażenia przez radnych zgody na nabycie przez gminę budynku byłego sklepu GS w Rybinie. Była to odpowiedź na pismo rady sołeckiej tej miejscowości, w którym wnioskowano o znalezienie lokum dla świetlicy wiejskiej.
    -Nie ma w Rybinie żadnego innego miejsca - informował sołtys Stanisław Maź.- Uważam, że trzeba zrobić wszystko, aby tę sprawę załatwić.
    Problem jednak w tym, że Gminna Spółdzielnia żąda za obiekt kwoty, jaką można uznać za zaporową. Cena wywoławcza w przetargu, którego rozstrzygnięcie zaplanowano na bieżący tydzień, to 60 tys. zł. Zdaniem radnego Rady Powiatu Zdzisława Poprawy, po doliczeniu kosztów niezbędnego remontu, suma może wzrosnąć nawet do 100 tys. zł. W tej sytuacji kobylogórscy radni zastanawiali się, czy upoważnić wójta do udziału w licytacji. Jednym z argumentów przeciwko był fakt, że za podobny budynek w Ignacowie GS uzyskał zaledwie 30 tys. zł. Eugeniusz Morta i Andrzej Jakóbczak radzili, aby zrezygnować z udziału w przetargu i niezwłocznie podjąć zdecydowane negocjacje z prezes Spółdzielni. Z. Poprawa poparł ten pomysł i dodał, że rozmawiać należy nie tylko z władzami, ale też z członkami GS-u (sam jest jednym z nich).
    -Oni są właścicielami tych obiektów - przypomniał.
    W końcu stanęło na tym, że wójt złoży wniosek o zwołanie zebrania zarządu Spółdzielni, na które wstęp będą mieli również radni.


    Przy jednym głosie wstrzymującym zatwierdzono zestawienie przychodów i wydatków gminnego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej na rok 2007. Uchwały nie zdecydował się poprzeć Henryk Kwiatkowski. Jego wątpliwości wzbudził punkt dotyczący udzielania dotacji do budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Nie chciał głosować za czymś, do efektów czego nie ma pełnego przekonania. W projekcie zapisano na ten cel dokładnie 16.434 zł. Wójt Jerzy Przygoda proponował, aby przyjąć zasadę, według której każdy wnioskodawca mógłby liczyć na wsparcie pokrywające 30% kosztów budowy, ale nie więcej niż 1.500zł. Odpowiadając na pytanie E. Morty zaznaczył, że istnieją możliwości zwiększenia w ciągu roku puli środków przeznaczonych na dotacje.
    Zgodnie z przewidywaniami, na forum Rady wróciła sprawa oświadczeń majątkowych małżonków radnych. Pytali o to R. Papiernik i E. Morta. Analiza przeprowadzona przez przewodniczącego Władysława Miszkiełę wykazała, że małżonkowie tylko dwojga radnych: Danuty Puchały i Andrzeja Sznajdera prowadzą działalność gospodarczą zarejestrowaną w Kobylej Górze. Ta informacja oczyściła nieco atmosferę w łonie Rady. Wcześniej znaczna część radnych buntowała się przeciwko wrzuceniu wszystkich do jednego worka z napisem "spóźnialscy".
    Relacjonowana sesja była pierwszą, podczas której obowiązywał nowy punkt obrad "Zapytania i wnioski sołtysów". To fakt godny odnotowania, ponieważ stanowi precedens w powiecie ostrzeszowskim. Sołtysi skwapliwie skorzystali z możliwości zabrania głosu i niemal każdy z nich poruszył jakiś istotny dla swojej miejscowości problem.

Ł. Śmiatacz



© 2003 - 2017 Czas Ostrzeszowski ®