Czas Ostrzeszowski

  »  Strona główna


  »  Archiwalne numery
  »  Ogłoszenia drobne
  »  Reklama
  »  Prenumerata elektroniczna

statystyka

R    E    K    L    A    M    A



Numer 10/2007 - Czas Ostrzeszowski - Regionalny Tygodnik Informacyjny
Safari w Zespole Szkół nr 2

    Przygoda zaczęła się w momencie, gdy nasza szkoła postanowiła wziąć udział w konkursie "Uczeń z klasą". Zadanie polegało na powołaniu do życia "projektu" i zrealizowaniu go.


    W naszej szkole (Zespole Szkół nr 2) powstało wiele pomysłów, ale ten jeden jest dla mnie wyjątkowy, ponieważ jestem jego częścią - malutką komórką tworzącą grupę, która obrała sobie bardzo ambitny cel do realizacji.
    Jest nas sześcioro: Marta Gałek, Asia Ibron, Julia Wypchło, Radek Gruszka, Magda Kempa (nasza uśmiechnięta "pani" koordynator, która swym optymizmem mobilizuje nas do pracy) i ja. Projektowi nadaliśmy nazwę "Porozmawiajmy". Chcieliśmy się zająć rozmową z ludźmi mieszkającymi w naszym mieście od wielu lat, a mimo wszystko różniącymi się od nas, bo urodzonymi w innym kraju, wychowanymi przez odmienną kulturę, inne obyczaje. Chcemy poznać ich pogląd na świat, życie, opinię o Polakach, słowem - porozmawiać. Rozmowa to sztuka, której nasza grupa chce się nauczyć.
    Projekt wszedł w życie z dniem 15-go grudnia 2006 roku, kiedy "dostaliśmy w nasze ręce" pierwszego rozmówcę. Poznaliśmy go na specjalnie w tym celu zorganizowanym spotkaniu. Był nim Karl Hadman - mieszkaniec Wyspy Man (część Wielkiej Brytanii).
    Następne spotkanie miało charakter bardzo specyficznego safari, które rozpoczęło się popołudniem 23 lutego. Na tę wyprawę zabraliśmy z sobą (prócz publiczności) naszego kolejnego gościa, którym był Mofta Elmabrok - mieszkaniec Libii.
    Zaczęło się bardzo niepozornie. Na początku było trochę nieśmiało - zarówno gość jak i prowadzący musieli oswoić się z publicznością.
    Z uśmiechem na twarzy przypominam sobie te liczne momenty, w których nie umiałam z siebie wydusić słowa, onieśmielona, później roześmiana do łez, wreszcie zachwycona magią północnej Afryki.


    Gość wieczoru siedział na krześle wśród palm, na piasku. Chcieliśmy stworzyć w tej małej sali namiastkę oazy. Opowiadał o tym, że pobyt na pustyni powoduje niezwykłą harmonię w duszy człowieka; o tym, jak wyglądają zaręczyny i jak powiedzieć: "kocham cię". Śmiał się i żartował z różnych stereotypów i przedstawiał sytuacje, które mu się przydarzyły, dyskutował z publicznością o całowaniu kobiety w rękę i o przepuszczaniu jej w drzwiach. Próbowaliśmy przygotowanej przez pana Moftę potrawy i chłonęliśmy z "pierwszej ręki" wiedzę o religii. Poszerzaliśmy nasze horyzonty, słuchając tradycyjnej muzyki, próbując nauczyć się wypowiadać "dzień dobry" po arabsku. Trochę przerosło to nasze możliwości. Poprzestaliśmy na dużo prostszym "cześć". Nie obyło się bez pytań o libijskie szkolnictwo, mozolną naukę naszego języka, a także najbardziej popularny w Libii samochód ("Wielbłąd 4x4").
    Bohater naszego "libijskiego" spotkania prowadzi sklep i agencję pocztową przy tzw. autostradzie.
    Pytaniom i dyskusjom nie było końca. Nie uda się wszystkiego opisać w kilku zaledwie słowach. Na nic zdadzą się relacje czy też zdjęcia. Coś takiego trzeba przeżyć. Kolejne spotkanie już wkrótce! Zapraszamy na projektowego bloga, z którego można dowiedzieć o się szczegółach spotkań i poznać naszą pracę "od kuchni":
http://uczenzklasa.gazeta.pl/moonsorrow/
    Nasze dalsze plany to: 9.03 w auli prawej ZS nr 2 odbędzie się spotkanie z cyklu "Pora na teatr". Występują kabarety: "Bajkonur" i "Na Wynos" - serdecznie zapraszamy!

Anna Szukalska



© 2003 - 2017 Czas Ostrzeszowski ®