Czas Ostrzeszowski

  »  Strona główna


  »  Archiwalne numery
  »  Ogłoszenia drobne
  »  Reklama
  »  Prenumerata elektroniczna

statystyka

R    E    K    L    A    M    A



Numer 2/2007 - Czas Ostrzeszowski - Regionalny Tygodnik Informacyjny
KULTURA NA PRZEŁOMIE ROKU

    Ostrzeszowska kultura ma się dobrze, niektórzy twierdzą nawet, że nigdy nie miała się lepiej. Początek roku to odpowiedni moment, by zauważyć to, co zrobiono i przyjrzeć się planowanym zamierzeniom.

Nowe oblicze kina
    Zacznijmy od tego, co każdy ostrzeszowianin, nawet nieuczestniczący w imprezach kulturalnych, musiał spostrzec - od budynku kina, które w 2006 roku otrzymało nowe, bardziej eleganckie oblicze. Remont kina trwa etapami od trzech lat. Najpierw został wyremontowany i ocieplony dach. Przed dwoma laty przeprowadzano remont wewnątrz sali, dokonano też zakupu nowoczesnej aparatury, z kolei w roku ubiegłym odnowiono elewację kinoteatru, ocieplono budynek. Teraz nie tylko wygląda efektownie, lecz przy tym jest energooszczędny. Dodatkowo wymieniono drzwi, zlikwidowano stopień przy wejściu i zamontowano barierki, co ułatwi poruszanie się osobom niepełnosprawnym. Całość robót kosztowała 350 tys. zł.


Kino odmalowane

    Na tym nie koniec remontów w OCK. Ważną inwestycją planowaną na ten rok będzie dobudowa piętra nad biurową częścią budynku. Powstanie tam duże (70 m2) pomieszczenie z przeznaczeniem na pracownię. Zapewne będzie wykorzystane, bo przecież powstają nowe koła zainteresowań, a dotychczasowe też rozwijają się. Mniejszą inwestycją będzie zamontowanie wentylacji w sali kinowej, aby w razie upałów nie było tam zbyt duszno. Planowana jest też zmiana zadaszenia przed wejściem do kina. Ma być to bardziej nowoczesna, lekka konstrukcja. Dopiero po tych inwestycjach będzie można powiedzieć, że remont OCK został zakończony.

Udział młodzieży w kulturze
    Jednak same inwestycje, choć bardzo ważne, nie stanowią o istocie lokalnej kultury. Na szczęście i pod tym względem instytucja się rozwija. Do dobrze funkcjonujących pracowni, jak choćby pracownia plastyczna prowadzona przez E. Lamentowicz, czy kółko muzyczne (K. Kantecki) i teatralne (W. Pelka), dochodzą nowe. Takim jest np. działająca od niedawna pracownia ceramiki (A. Bojszczak), ciesząca się zainteresowaniem nie tylko młodzieży, ale i osób dojrzałych. Po niedawnej wystawie fotograficznej wzrosło też zainteresowanie tą sztuką. Do prowadzącego zajęcia G. Kosmali zgłaszają się nowi adepci. Mówiąc najogólniej - jest trochę działań w celu jeszcze większego uaktywnienia młodzieży (choć nie tylko jej) na kulturę. Rozwijają się kółka zainteresowań, są koncerty, wystawy... Jeśli dodać do tego wernisaże i wystawy tematyczne, przygotowywane zawsze z wielkim pietyzmem w Muzeum Regionalnym oraz konkursy i spotkania autorskie organizowane przez Bibliotekę Publiczną, to obraz ostrzeszowskiej kultury jawi się w jeszcze jaśniejszych kolorach.


"Śląsk" w Ostrzeszowie - sukces organizacyjny OCK

    Powróćmy jednakże do samego kina, bo i tu jest się czym pochwalić. Frekwencja na seansach filmowych była w minionym roku rekordowa. (ok. 12 tys. widzów). Dyrektor OCK - Artur Derewiecki nie ukrywa, że główna w tym zasługa dwóch filmów o Janie Pawle II. Szczególnie ten z Piotrem Adamczykiem - "Karol - historia człowieka, który stał się papieżem" sprowadził do kina rekordową widownię. Ale na pewno poprawa warunków pobytu w kinie - lepsze nagłośnienie i większy komfort, też nie są bez znaczenia.
    Dużym zainteresowaniem cieszy się także kawiarenka dla młodzieży. Nie serwuje się tutaj żadnych alkoholi, za to w najbliższych dniach zakupiony zostanie automat do napojów. Pewnie warto, skoro około stu osób przebywa tu codziennie, korzystając z Internetu, grając w bilard lub piłkarzyki. A wszystko za symboliczną złotówkę. Trudno żądać więcej, skoro instytucja utrzymuje się ze społecznych podatków - mówi dyrektor.

Może być ciekawie
    Zysk powinny przynosić koncerty, szczególnie te typowo komercyjne. Tak było w ubiegłym roku, a mówiąc o koncertowych sukcesach watro wspomnieć chociażby o znakomitym występie "Śląska" i odbywającym się już po raz trzeci w Ostrzeszowie koncercie symfonicznym w ramach Festiwalu Muzyki Wiedeńskiej. Może na Dni Ziemi Ostrzeszowskiej zabrakło mocniejszego akcentu artystycznego, ale dopisała pogoda, co sprzyjało festynowej zabawie. Tegoroczne Dni też mają się odbyć na przełomie czerwca i lipca. W planach jest muzyka irlandzka w różnych odcieniach, może też zawita do nas któryś z modnych ostatnio kabaretów? Rozmowy trwają.


Dzieci w pracowni plastycznej

    W związku z Rokiem Serbeńskiego planuje się zakup stelaży, które umożliwią prezentację dorobku artysty w plenerze. Myśli się o instalacji takiej ekspozycji przed ratuszem, co byłoby czymś nowym w Ostrzeszowie i wychodziło naprzeciw mieszkańcom, nawet tych niezaangażowanych w kulturę. Dyrektor Derewiecki chce też szerzej wykorzystać Basztę i dziedziniec zamkowy. W Baszcie ma być centrum informacji o średniowieczu, rzecz jasna z posiadanymi już narzędziami tortur, zaś na tarasie widokowym zostanie zainstalowana luneta, aby jeszcze lepiej móc podziwiać piękne ostrzeszowskie okolice. W lochach mogłaby też powstać stylowa restauracja lub winiarnia. Do tych wszystkich planów związanych z ożywieniem Baszty potrzebny jest dobry gospodarz, a zarazem przewodnik. Jak znajdzie się ktoś taki, wówczas od maja do września Baszta będzie czynna przynajmniej pięć dni w tygodniu.
    Jak widać, parę ciekawych innowacji dotyczących ostrzeszowskiej kultury jest w planach Ostrzeszowskiego Centrum Kultury. Być może niektóre zamierzenia zweryfikuje życie, ale jest szansa, że czymś nowym, ciekawym także nas zaskoczy.

K. Juszczak



© 2003 - 2017 Czas Ostrzeszowski ®