Czas Ostrzeszowski

  »  Strona główna


  »  Archiwalne numery
  »  Ogłoszenia drobne
  »  Reklama
  »  Prenumerata elektroniczna

statystyka

R    E    K    L    A    M    A



Numer 1/2007 - Czas Ostrzeszowski - Regionalny Tygodnik Informacyjny
Nadia "Grzybiarzem Roku 2006" - plebiscyt rozstrzygnięty!

    Rok 2006 był dla grzybiarzy rokiem niezwykłym. Odpowiednia temperatura i wilgotność sprawiły, że w lasach mieliśmy prawdziwy wysyp. Każdy, kto wchodził do lasu, z góry wiedział, że nie wyjdzie z pustymi rękoma, a raczej z pustym koszykiem. Niektórzy podczas takich eskapad znajdowali naprawdę ciekawe okazy, czasami pod względem wielkości, czasami pod względem kształtu. Właśnie dla nich ogłosiliśmy w sierpniu plebiscyt na "Grzybiarza Roku 2006". Mamy już styczeń 2007, grzyby ostatecznie wyniosły się z lasu (choć w drugie święto - 26 grudnia znaleźliśmy jeszcze dwie zdrowe, młode kanie), nadszedł więc czas na podsumowanie plebiscytu.


    Na łamach "Czasu Ostrzeszowskiego" przedstawiliśmy w sumie 24 osoby. Niektórzy z kandydatów do tytułu zaprezentowali po 2 okazy, zdarzało się też, że jednego grzyba prezentowały dwie lub więcej osób. Wśród kandydatów na grzyba roku królował najbardziej znany prawdziwek - nazywany również borowikiem szlachetnym - grzybiarze pochwalili się czytelnikom w sumie aż piętnastoma okazami. O wiele mniejszą popularnością cieszyły się inne grzyby, mieliśmy okazję podziwiać 5 kani o bardzo imponujących kapeluszach, 2 duże kozaki oraz ogromną, ale niestety niejadalną purchawkę.
    Na zaszczytny tytuł "Grzybiarza roku 2006" zasłużyła Nadia Janicka - uczennica I klasy - prawdziwka znalezionego przez nią zaprezentowaliśmy w 37. numerze "CzO". Okaz ważył aż 1,51kg, a średnica jego kapelusza wynosiła 30cm. Owszem, były kapelusze, których średnica wynosiła trochę więcej, jednak żaden z nich nie przekroczył wagi 1,5kg. Tytuł "Wicegrzybiarza" postanowiliśmy przyznać chłopcom, którzy znaleźli imponujących rozmiarów kanię, a są to Hubert i Nikodem Stefańscy, ich kania, która znalazła się w 35. nr "CzO", ważyła 80dag, a średnica jej kapelusza wynosiła 38cm.
    Gratulujemy oczywiście wszystkim grzybiarzom. Nie każdy miał szczęście znaleźć w lesie okaz grzyba, który wystarczyłby na obiad dla całej rodziny. Cieszy nas bardzo, że tak wielu naszych czytelników włączyło się do tej sympatycznej, leśnej zabawy.
    Zwycięzców plebiscytu zapraszamy po odbiór nagród. Nagrody pocieszenia otrzymają także pozostali uczestnicy.

(red.)



© 2003 - 2017 Czas Ostrzeszowski ®