Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2006 rok\Numer 23


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





52. sesja Rady Powiatu - SICIŃSKI: RADNYCH NIE PRZEPROSZĘ

    Na sesjach nie słabnie szpitalna gorączka, wciąż pobrzmiewają echa niedawnej konferencji na temat szpitali, odbywającej się w Ostrzeszowie i późniejszej wypowiedzi prasowej dyrektora H. Sicińskiego. Przed tygodniem dyskutowano w tej sprawie na sesji Rady Miejskiej, tym razem, co nikogo nie dziwi, "akcja" toczyła się na forum powiatu. Teraz to tutaj padały zarzuty pod adresem dyrektora. Najostrzej sprawę ujęła radna Iwona Wiorek. "Zwracam się do pana, aby pan przeprosił radnych ostrzeszowskich, reprezentujących swoich wyborców. Nie ma pan prawa mieszkańców ziemi ostrzeszowskiej obrażać, bo ta ziemia dała panu pracę, z której pan żyje..."


I. Wiorek: Panie dyrektorze, proszę przeprosić radnych.


H. Siciński: Nie przeproszę.

    W interpelacji K. Obsadnego nie było żądania przeprosin, ale znalazło się wiele zarzutów stawianych dyrektorowi szpitala. Zdaniem Obsadnego w szpitalu nie traktuje się pacjentów jednakowo. Radny pytał też o koszty wspomnianej wcześniej konferencji, zaś na ręce starosty L. Janickiego złożył interpelację mówiącą o powinnościach wynikających z nadzoru organu założycielskiego (starosty) nad ZZOZ. Powołując się na odpowiednią ustawę, wskazywał prawa i obowiązki starosty, zarzucając przy tym brak ich egzekwowania w stosunku do dyrektora tutejszej placówki. Zarzucał staroście brak sprzeciwu wobec przekazywania w prywatne ręce jednostek organizacyjnych przynoszących finansowy zysk. W tym kontekście była mowa o możliwości utraty kontraktu na pomoc doraźną (karetki). Obsadny pytał też o sprawy finansowe i rosnące zadłużenie ZZOZ.
    Nic dziwnego, iż wystąpienia dyrektora Sicińskiego oczekiwano z dużym zainteresowaniem. Ale zanim wdał się w polemikę, przedstawił zarys działań prowadzonych w ZZOZ i wynik ekonomiczny placówki za I kwartał 2006. Końcowy bilans tych trzech miesięcy to 138 tys. zł (z amortyzacją) straty. Straty te generują głównie trzy oddziały: chirurgiczny, intensywnej terapii i wewnętrzny. Dyrektor dość szczegółowo określał warunki konieczne do spełnienia, aby oddziały te przestały powiększać szpitalne długi. Nie krył, że przy obecnym naliczaniu środków przez Fundusz odwrócenie tej sytuacji jest właściwie niemożliwe. Pewną szansą dla szpitala byłoby utworzenie tutaj centrum mającego zajmować się chorobami nowotworowymi.
    Do wcześniej stawianych przez radnych zarzutów H. Siciński odniósł się bardzo krótko - nie mam zamiaru nikogo przepraszać. Zmianę tego stanowiska mogłoby jedynie spowodować wcześniejsze przeproszenie go przez autora listu, który stał się zarzewiem całego konfliktu.
    "Jeśli tym listem poczuł się Pan tak urażony, to należało bezpośrednio zwrócić się do jego autora, a nie do wszystkich radnych - polemizowała I. Wiorek, raz jeszcze nalegając na przeproszenie lub choćby wyjaśnienie na łamach prasy.
    Także przedstawiciele służb mundurowych składali na tej sesji sprawozdanie ze swojej działalności w 2005r. Analizę bezpieczeństwa w powiecie przedstawił z-ca komendanta ostrzeszowskiej policji - Paweł Golicki. W minionym roku odnotowano 1473 przestępstwa (o 24% więcej niż w 2004 r). Ich wykrywalność ukształtowała się na poziomie 82%, co plasuje KPP w Ostrzeszowie na 9. miejscu w woj. wielkopolskim.
    Podobne sprawozdanie mówiące o działaniach podejmowanych przez PSP w Ostrzeszowie przedstawił komendant straży pożarnej st. kpt. Tomasz Mak. Ogółem jednostki ochrony przeciwpożarowej powiatu interweniowały 565 razy (w tym 151 wyjazdów do pożarów).
    Informacje z działalności PCPR, a także zarys sytuacji w poszczególnych DPS-ach prezentowała dyrektor Bożena Powązka.
    Na sesji podjęto kilka uchwał. Pierwsza sankcjonowała poprawki w budżecie. Ważne, że spowodowane zostały wzrostem środków budżetowych. Przyjęto też akces powiatu do powstającego stowarzyszenia, mającego zabiegać o budowę drogi nr 11.
    Zgodnie z ustawą o wynagradzaniu pracowników samorządowych radni głosowali nad pensją starosty. Wzrosła ona o 140 zł, choć nie jest to zasługą radnych, a jedynie ustawodawcy. Wynagrodzenie starosty wyniesie brutto wraz ze wszystkimi dodatkami 9.578 zł.
    Pod koniec sesji starosta odpowiadał na interpelacje poruszane przez radnych, m.in. stwierdził, że konferencja współorganizowana z dwoma innymi powiatami praktycznie (dzięki sponsorom) nic nie kosztowała budżet powiatu. Mówił także o możliwościach skorzystania ze środków pomocowych UE. Okazuje się, że z powodu dużej liczby tych wniosków problemem może być zdobycie środków własnych, nieodzownych do uzyskania wsparcia z zewnątrz. Niekiedy więc także od nadmiaru może zaboleć głowa.

K. Juszczak


1994 - 2007 © Borkow

strzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">