Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2006 rok\Numer 01


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Uwagi do artykułu "Czysta energia"

    Ten tekst napisany został w odpowiedzi na artykuł Ryszarda Pali "Czysta energia" z "CzO" nr 562 z dnia 14.12.2005r. Autor twierdzi, że "Polska nie ma własnych zasobów ropy naftowej, a gazu też niewiele". Jest to nieprawda. Polska posiada zasoby ropy naftowej (92 udokumentowane złoża, zasoby wydobywalne ok. 14mln t) i nawet jest ona wydobywana m.in. na Bałtyku. Nie jest to piorunująca ilość, bo tylko 4% zapotrzebowania rocznego Polski. Natomiast z gazem już wyglądamy znacznie lepiej ponieważ posiadamy około 116mld m3, a roczne wydobycie pozwala na zaspokojenie 43% zapotrzebowania. Całkiem niedaleko możemy podziwiać zakład odazotowywania gazu ziemnego wydobywanego z Wielkopolsce i na Ziemi Lubuskiej. W zakładzie otrzymuje się gaz wysokometanowy, ciekły i gazowy hel oraz ciekły azot. Faktem jest również to, że Polska przez pół wieku była światową potęgą w wydobywaniu i destylacji ropy. Było to w latach 1850-1900. Ignacy Łukasiewicz w 1854r. otworzył pierwszą na świecie kopalnię ropy naftowej, później pierwszą destylarnię. Po rady do Łukasiewicza przyjeżdżali nafciarze z całego świata, w tym z Rosji, która obecnie jest głównym dostawcą ropy do Polski. Wraz z nastaniem XX w., kiedy to odkryto wiele innych, bogatszych złóż, znaczenie Polski gwałtownie spadło. Nasz region, wbrew opinii autora, ma raczej niekorzystny energetyczny potencjał wiatru. Najlepsze i najbardziej opłacalne miejsce usytuowania elektrowni wiatrowych w Polsce to okolice Suwałk i cały pas nadmorski. Poza tym początkowy koszt budowy wiatraka jest dość duży przy małej wydajności. Wykorzystanie energii kinetycznej wody w warunkach kobylogórskich też raczej by nie miało racji bytu, co najwyżej spacerowicze mogliby ładować tam telefony komórkowe. Godne uwagi są elektrownie wodne Solina-Myczkowce oraz Włocławek. W czasach, kiedy cały świat uzależniony jest od ropy naftowej, która się skończy za kilkadziesiąt lat, jedynym rozsądnym wyjściem jest przeprosić górników i zwiększyć wydobycie węgla kamiennego, z którego w bardzo czysty sposób otrzymać można benzynę syntetyczną, gaz i wodór. Wodór, który przez wielu uważany jest za paliwo przyszłości.

Przyszły inżynier


1994 - 2007 © Borkow

i&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">