Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2006 rok\Numer 01


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





XXXIII sesja Rady Gminy Doruchów: Jeden przeciw wszystkim

    -Bądź pan wójtem całej gminy, a nie tylko wsi Doruchów I. Jest pan strasznie niesprawiedliwym człowiekiem. Ja jako przewodniczący komisji rolnictwa uważam ten budżet za niesprawiedliwy i będę głosował przeciwko jego przyjęciu - grzmiał radny Henryk Rachwał, ale był odosobniony w swych opiniach i uchwała przeszła niemal jednomyślnie. Stało się to na sesji Rady Gminy 28 grudnia.
    -Najważniejsze jest to, że prawie wszystkie środki są przeznaczane tylko na Doruchów. To jest ból. Szczególnie mam tutaj na uwadze ulice: Spokojną, Zieloną, Polną, Rzemieślniczą, Parkową (...) Powinno to być chyba, panie wójcie, dzielone trochę sprawiedliwiej - tak H. Rachwał motywował swoje stanowisko. - Wszystko, co widzę, to jest robota pod nowe wybory. Żeby nałapać sobie wyborców, robi się im chodniki. Przecież my to wszystko wiemy i czujemy.
    Z opinią taką polemizował nie tylko wywołany do tablicy wójt Józef Wilkosz, ale także inni radni.
    -Uważam, że nie jest tak źle, jak to przedstawił radny senior. Nie można powiedzieć, że wszystko jest robione tylko w Doruchowie - stwierdził Tadeusz Tuz i wspomniał m.in. o chodnikach, których budowę zaplanowano także w innych wsiach na terenie gminy.
    W głosowaniu 14 z 15 radnych opowiedziało się za przyjęciem budżetu. Dziękując za poparcie J. Wilkosz wyraził nadzieję, że dobra realizacja zawartych w uchwale założeń przekona do niej nawet największych krytyków. Według planu dochody wynieść mają 10.031.406 zł, zaś wydatki 11.525.056 zł. Źródłem pokrycia, wynoszącego 1.493.650 zł, deficytu będzie kredyt bankowy.


    Z tematów bieżących omawianych podczas obrad na plan pierwszy wysunęła się sprawa stanu największego parkingu w Doruchowie, pełniącego również funkcję placu targowego. Komu zdarzyło się z niego korzystać w ostatnim czasie, ten dokładnie wie, o co chodzi. Przejazd tamtędy może zakończyć się uszkodzeniem pojazdu.
    -To jest wstyd dla gminy. To nie jest plac targowy, tylko czołgowy - stwierdził radny Czesław Anioł. - Pobieramy 14 tys. zł opłaty targowej, a ludzie chodzą i jeżdżą w błocie - dodał Jan Jaśkiewicz.
    Pojawiła się propozycja, aby na remont parkingu przeznaczyć 36 tys. zł zaplanowane w budżecie na plac przed apteką i lecznicą zwierząt. Ostateczna decyzja w tej sprawie jednak nie zapadła.
    Ostre sformułowania można było usłyszeć także przy okazji omawiania kwestii zarządzonej przez wójta kontroli, mającej na celu wykrycie przypadków kradzieży wody. Zdaniem J. Wilkosza jest to coraz większy problem i nie do końca wiadomo, jak skutecznie sobie z nim radzić. Radni nie podważali, co prawda, celowości kontroli, ale mieli zastrzeżenia do sposobu jej przeprowadzenia. Dziwili się, dlaczego rozpoczęto od małych gospodarstw, a nie od dużych podmiotów gospodarczych, gdzie ryzyko i skala procederu są znacznie większe. Jednym ze skontrolowanych był H. Rachwał, posiadacz zaledwie 5 kur, 2 świń i 2 psów. Jego wypowiedź była jak zwykle bardzo bezpośrednia i dotyczyła przede wszystkim postępowania kontrolerów.
    -Niech mi nie łażą w tych ubrudzonych, brzydkich papciach po chałupie i nie wnoszą błota. Włazicie w tych brudnych buciorach w moje prywatne życie (...) Moim zdaniem powinni mieć na plecach tablicę z napisem: "Jesteśmy zdezynfekowani". Wtedy miałbym pewność, że nie wniosą bakterii chorobotwórczych do chałupy i obory.
    Z wyjaśnień J. Wilkosza wynikało, że w pierwszej kolejności kontrolowano radnych, sołtysów i innych lokalnych liderów, aby zagwarantować dobry odbiór społeczny przedsięwzięcia.
    Podczas obrad głos zabrał m.in. kierownik biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Robert Pustkowski. Jego wypowiedź dotyczyła przede wszystkim dopłat bezpośrednich. Jak się okazuje, decyzję o ich przyznaniu otrzymali już prawie wszyscy w naszym powiecie rolnicy, którzy nie występowali o dodatek z tytułu niekorzystnych warunków gospodarowania. Wnioski zawierające ONW realizowane są w dalszej kolejności. Radni, a także inni uczestnicy sesji skorzystali z obecności R. Pustkowskiego, by zadać mu pytania i uzyskać wyjaśnienia w najbardziej nurtujących kwestiach.
    Poza budżetową na sesji przyjęto także kilka innych uchwał. Zaakceptowano plany pracy Rady Gminy i Komisji Rewizyjnej na bieżący rok, ustalono regulamin wynagradzania i przyznawania należnych dodatków nauczycielom zatrudnionym w placówkach oświatowych prowadzonych przez gminę, a także wprowadzono zmiany do uchwały w sprawie stawek podatku od środków transportowych i zeszłorocznego budżetu. Obrady zakończyły się toastem i noworocznymi życzeniami.

Ł. Śmiatacz


1994 - 2007 © Borkow

sostrzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">