Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2005 rok\Numer 40


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Pożar w Polsamie

    W nocy z 2 na 3 października (godz. 2.30) doszczętnemu spaleniu uległa Hurtownia Motoryzacyjna "Polsam" znajdująca się na ul. Wieluńskiej w Ostrzeszowie. Strażacy walczyli z ogniem ponad 10 godzin. W akcji brało udział 13 jednostek Straży Pożarnej (ponad 50 osób). Dogaszanie trwa...


    Choć nadal prowadzone jest dochodzenie w celu ustalenia okoliczności powstania pożaru, jednak najprawdopodobniej jego przyczyną było podpalenie.


    Straty są ogromne...
    Spaleniu uległa hala magazynowa wartości miliona złotych oraz przechowywane w niej różnego rodzaju części i akcesoria motoryzacyjne o przybliżonej wartości 7 milionów złotych. Ogień nie przedostał się do pomieszczeń biurowych.
    Na tyłach hurtowni znajdowały się budynki mieszkalne. Na szczęście w niedzielę wieczorem mieszkająca tam kobieta wyjechała do rodziny.


    Z relacji pracowników i strażaków dowiedzieliśmy się, że w zeszłym tygodniu, również w nocy z niedzieli na poniedziałek, miała miejsce podobna próba podpalenia. Na szczęście nieudana.


    Jakichkolwiek komentarzy odmówił nam właściciel hurtowni p. Pietrzykowski. "W tej chwili nie mam do tego głowy. Spotkała mnie wielka przykrość. Muszę się zastanowić, co dalej, co z pracownikami, z czegoś muszę im zapłacić. Nie chcę na razie o tym mówić."


    To, co się stało, może oznaczać niepewność jutra zarówno dla właściciela, jak i załogi firmy. Zakładając, że było to podpalenie, należy się zastanowić komu mogło na tym zależeć.
    Na myśl przychodzi zdarzenie sprzed kilku tygodni, kiedy to w Ostrowie Wielkopolskim pożar strawił podobny obiekt. Przypadek?

Rob


1994 - 2007 © Borkow

sostrzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">