Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2005 rok\Numer 36


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





GDZIE PRZESZŁOŚĆ SPLATA SIĘ Z DNIEM DZISIEJSZYM

    1 września, ostrzeszowski cmentarz, kwatery żołnierzy poległych w czasie wojny, maleńkie grobki pomordowanych w obozach, zamęczonych w łagrach...


    "Symbolem tego miejsca jest Pieta, w której jakże wyraźnie dostrzegamy Ojczyznę - Matkę przygarniającą w swej bezgranicznej rozpaczy nieżyjącego ukochanego syna, symbolizującego wszystkich poległych i zamordowanych w jej obronie" - mówi sekretarz UMiG - W. Piekarczyk, rozpoczynając rocznicowe spotkanie.
    "Jeszcze Polska nie zginęła" dość nieśmiało rozlega się na cmentarzu, za chwilę już pełną parą niesie się dźwięk strażackich syren - tak trochę na trwogę, trochę ku pamięci tych, co polegli za Ojczyznę. Tu, pośród mogił, jak nigdzie indziej przeszłość splata się z dniem dzisiejszym, pozostawiając na nim swe piętno. W wystąpieniu Artura Suchego - historyka, powracają wspomnienia tamtych dni:
    1 września, 4.45 - wybucha wojna, Niemcy wkraczają do Polski, również na Ziemię Ostrzeszowską. 5.30 - pierwsze starcie pod Kobylą Górą, pierwszy poległy żołnierz. Wkrótce giną następni. Największy dramat rozgrywa się w Torzeńcu - hitlerowcy pacyfikują wieś, palą domostwa, mordują ludzi. Ginie 18 mieszkańców - mężczyzn, kobiet i dzieci.


    "Niech pamięć o tych znanych i nieznanych bohaterach 1939 i wszystkich frontów II wojny światowej będzie wiecznie żywa w naszej małej ojczyźnie" - kończy prelegent.
    Biało-czerwone wieńce i wiązanki kwiatów złożone zostają u stóp mogił. Składają je delegacje władz miasta, powiatu, organizacji społecznych... Jest też młodzież z kilku szkół, są harcerze i zawsze wierni kombatanci.
    "Wieczny odpoczynek racz im dać Panie..." - padają słowa modlitwy, której przewodniczy ks. Paweł Doruch. Razem z myślą o poległych unoszą się nad cmentarzem dźwięki "Ciszy".
    "To już 66. rocznica smutnego września" - mówi przewodniczący Rady Miejskiej - Edward Skrzypek. Nawiązuje do rozbiorów Polski, wspomina też o tym czwartym - hitlerowsko-bolszewickim, dokonanym tuż przed wybuchem wojny. Przewodniczący dziękuje wszystkim za udział w tych uroczystościach. Apeluje do młodych, by zawsze tu przychodzili i pamiętali o tych, co życie oddali, broniąc Ojczyzny.

K. Juszczak


1994 - 2007 © Borkow

rzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">