Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2005 rok\Numer 23


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Co nam daje samorząd lokalny?

PAWEŁ TYRA
operator maszyn



   Jestem z Doruchowa i muszę powiedzieć, że coś tam robią nasi radni. Zostało pobudowane gimnazjum, zrobiono nowe chodniki, ma zostać wybudowana przy gimnazjum nowa sala gimnastyczna, a w najbliższym czasie ma być nowe boisko i nowe ławki dla kibiców. Coś tam się dzieje. Drogi mogłyby być lepsze, to na razie stoi w miejscu, ale ogólnie tak najgorzej u nas nie jest. Byłoby jeszcze lepiej, gdyby radni samorządowi pełnili swe funkcje społecznie, byłaby sprawa czysta, bo tak nie wiadomo, czy oni chcą jeszcze do pensji dorabiać, czy coś uczynić dla gminy. Tylko że teraz mało kogo można znaleźć, co chciałby pracować za darmo.

MARCIN GUDER
bezrobotny



   Mogliby zrobić chodnik przy ul. Sikorskiego. Są tam takie dziury, że wywracają się nie tylko małe dzieci, ale i dorośli, a ktoś obiecywał, że ten chodnik będzie. Można pochwalić, że drzewka i trawniki są ładnie poprzycinane. Niektóre poczynania radnych są widoczne, ale nikogo nie wyróżnię, bo ich nie znam. Bardzo lubię burmistrza i mogę go pochwalić za jego działalność. Widzę, że teraz jest dość ładnie na Rynku, jest oświetlony park i alejki... Samorząd chyba jest potrzebny, bo ktoś musi zarządzić, by to czy tamto zrobić. W skali od 1 do 6 radnych oceniam na 4. Ponieważ wykonują jakąś pracę, uważam, że powinni mieć tyle zapłacone, żeby im było dobrze i abyśmy nie musieli na nich narzekać.

RYSZARD FLAGMAŃSKI
murarz



   W ogóle nie chodzę na lokalne wybory, idę tylko na te ważniejsze. Można powiedzieć, że bez radnych bym się obył. Zauważyłem, że jest poprawa, że miasto jest zadbane. Jak działają, tak działają, ale coś widać. Targowisko już jest na ukończeniu, to dobrze, bo dotąd było błoto. W Ostrzeszowie mieszkam od niedawna i radnych znam jedynie na podstawie "CzO". Słyszę, że aktywny jest Obsadny, nie wiem, jak działa, bo chyba bardziej pilnuje targowiska. Jeszcze taki dość dobry działacz mieszka na Stodolnej - Ryszard Dadaczyński, też się udziela. Z tego, co można zauważyć, wystawiłbym samorządowi ocenę pozytywną, z tym że ich dochody są dość duże. Mogliby zarabiać mniej, przecież każdy jeszcze gdzieś pracuje. Ale szczególnie mnie to nie razi, byleby robili dobrze i walczyli z bezrobociem, bo w Ostrzeszowie nie ma porządnego zakładu. Pracowałem 27 lat w Spółdzielni Inwalidów i musiałem się zwolnić, bo nie płacili.

ALEKSANDRA WYRWAS
handlowiec



   Myślę, że radni powinni prezentować interesy ludności, zajmować się problemami ludzi. Sądzę, że nasi kobylogórscy radni mają małe pole do popisu. Nie śledzę szczegółowo ich działań, ale myślę, że są potrzebni, bo ktoś powinien tak niezobowiązująco, nie z urzędu, reprezentować interesy społeczeństwa. Jest wielu radnych godnych szacunku. Myślę, że godni zaufania są ci, którzy starają się, żeby była praca dla ludzi, dbają o tych biednych, np. p. Hemmerling, czy też o rolników, jak p. Jakóbczak. Również radny Rady Powiatu p. Poprawa jest człowiekiem, któremu można zaufać i warto na niego głosować - tworzy miejsca pracy i pomaga wielu ludziom. Na pewno sukcesem samorządu w Kobylej Górze jest wybudowanie nowoczesnej sali gimnastycznej, z której teraz mogą korzystać dzieci. Zaś oczekiwałabym od radnych likwidacji dyskoteki "Epoka", choć wiem, że za bardzo nie mogą w to ingerować. Jednak nie powinno się tam wpuszczać 14-latków. Ogólnie jestem zadowolona z tej Rady, nie mogę powiedzieć, by ktoś odmówił mi pomocy. To samo dotyczy starosty, który wielu pomógł. Korzystnie jest dla gminy mieć człowieka stojącego na czele powiatu.

TOMASZ KALINA
student



   Za bardzo nie interesuję się działalnością Rady, ale tak patrząc, to chyba niewiele się dzieje. Z samorządowców znam jedynie burmistrza Wabnica - myślę, że działa lepiej niż jego poprzednik. Może nie zależy to od radnych, ale mało jest w Ostrzeszowie imprez typu festyny, koncerty, festiwale. Radni wraz z burmistrzem mogliby coś w tym względzie zmienić. Wśród inwestycji jest mała poprawa, np. zrobiono w ubiegłym roku ulicę koło cmentarza, ale mogłoby być więcej, lepiej. Można by również bardziej rozwinąć sport, przede wszystkim piłkę nożną. Dofinansować naszą Victorię, by lepiej grała. Lepiej też by było, gdyby radni społecznie pełnili swój mandat. Chyba że swoje diety przekazywaliby na cele charytatywne.

Rozmawiał: K. Juszczak
Fot. Ł. Śmiatacz


1994 - 2007 © Borkow

i=czasostrzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">