Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2005 rok\Numer 01


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Jasełka w Bobrownikach

    Historia przyjścia na świat Jezusa Chrystusa od wieków stanowi inspirację dla twórców większych i mniejszych przedsięwzięć artystycznych. W okresie Bożego Narodzenia przeżywamy prawdziwy wysyp tzw. jasełek. Zwłaszcza szkoły wprost prześcigają się w pomysłach na jak najbardziej rzetelne, a przy tym atrakcyjne dla publiczności zaprezentowanie jednego z najważniejszych w dziejach świata wydarzenia. W tym roku do tej "rywalizacji" przystąpiła również Szkoła Podstawowa w Bobrownikach, gdzie przedstawienie odbyło się 17 grudnia.



    Tradycją w tej placówce jest zapraszanie na jasełka dziadków i babć uczniów, a także innych seniorów, mieszkańców wsi. I tym razem przybyła ich spora grupa, by wspólnie, przy kawie i stole pełnym słodkości podziwiać małych aktorów. Oprócz nich z zaproszenia skorzystali przedstawiciele samorządowych władz gminy Grabów, w tym wiceprzewodniczący Rady Miasta Zenon Palat i radny Grzegorz Drzazga. Byli także oczywiście rodzice wykonawców. Przez kilkadziesiąt minut, na tle kunsztownych, kolorowych dekoracji obserwować można było kolejne etapy trudnej wędrówki Maryi (Roksana Drzazga) i Józefa (Michał Wieczorek). Byliśmy świadkami, jak Archanioł Gabriel (Patryk Ptak) przekazuje przyszłej Matce Bożej wieść, która odmieniła całe jej życie, a Król Herod (Kasia Śmiatacz) wpada w furię z powodu obawy o utratę władzy, widzieliśmy orszak Trzech Króli (Michał Piaskowski, Magda Niechciał, Sebastian Balcerek) docierający do stajenki. W finale pojawiły się nawiązania do obecnych czasów, które reprezentowali członkowie typowej, współczesnej rodziny. Całość ubarwiły kolędy i pastorałki. W sumie w jasełkach wzięło udział 27 dzieci w wieku 5 - 10 lat. O wystrój klasy, w której przedstawienie się odbywało, a także kostiumy wykonawców zadbali angażujący się we wszystko, co dotyczy szkoły, rodzice uczniów. Warto nadmienić, że każdy kto wygospodarował trochę czasu na uczestnictwo w imprezie, obdarowany został piękną, papierową szopką bożonarodzeniową z życzeniami wypisanymi na odwrocie, wykonaną własnoręcznie przez wychowanków dyrektor Sławomiry Czechlowskiej. Kulminacyjnym momentem spotkania stało się przełamywanie opłatkiem.


    Długie brawa, uśmiechy na zmianę ze wzruszeniem na twarzach widzów były podziękowaniem za naprawdę udane przedstawienie. Nie przeszkadzało nawet to, że pogoda za oknem w ogóle nie przypominała tej, z jaką zwykle kojarzymy święta Bożego Narodzenia.

Ł. Śmiatacz


1994 - 2007 © Borkow

owski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">