» Numer 46


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Aby kościół nadal był pełen

70. rocznica powstania kościoła w Mąkoszycach
    Przed dwoma tygodniami pisaliśmy o przygotowaniach do obchodów 70. rocznicy zbudowania mąkoszyckiego kościoła, o jego historii. Dziś relacja z tej pięknej uroczystości, która miała miejsce w środę - 5 listopada godz. 17.00


    Tuż przed mszą św. proboszcz, ks. kanonik M. Łaciński w skrócie jeszcze raz przypomniał najważniejsze wydarzenia z historii kościoła i życia parafii, w tym również "rozliczył się" ze swoich dokonań - a była to całkiem spora "litania". Nie sobie jednak ksiądz kanonik przypisywał te zasługi: "To nie ksiądz jest ważny, to wasz trud, nasz trud i dlatego to jest takie cenne, że teraz możemy się cieszyć naszym wspólnym kościołem. Jest za co Panu Bogu dziękować, jest Pana Boga o co prosić, aby kościół nadal był piękny i zawsze pełny. Cóż z tego, że są ściany, jak nie będzie wiernych." Nie zapomniał też ks. proboszcz o ks. Samulskim, budowniczym tego kościoła. Wyraził się w ten sposób: "Wielkim wysiłkiem i sprytem ksiądz Samulski ten kościół wybudował". Ta jubileuszowa msza św. była jednocześnie mszą odpustową, ponieważ w ostatnią niedzielę przed Wszystkimi Świętymi w Mąkoszycach odbywa się odpust ku czci Wszystkich Świętych, drugi w roku kościelnym (pierwszy - w czerwcu, ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa). I tu jestem winien czytelnikom sprostowanie, wyjaśnienie. Obecny kościół jest pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa, natomiast stary, poprzedni kościółek, który został rozebrany, miał za patronów Wszystkich Świętych. W związku z tym na jego pamiątkę obchodzi się również ten drugi odpust. W tym roku przypadł on na 5XI, ponieważ połączono go z datą oddania do użytku nowego kościoła.
    "Nietypowy odpust, bo związany z dziękczynieniem za 70-lecie naszego kościoła" - powiedział ks. kanonik. Nietypowy również ze względu na dzień powszedni i godzinę. Mimo to kościół był pełen, za co również padły słowa podzięki.


    Po części wspomnieniowej, ale jeszcze przed rozpoczęciem mszy św. kapłani oraz wszyscy wierni, z zapalonymi świecami i lampionami, wyszli ze świątyni i udali się przed probostwo, na szosę, gdzie przy chodniku stoi potężny głaz z tablicą pamiątkową ku czci budowniczych kościoła oraz tych wszystkich, którzy się później o niego starali. Poświęcenia dokonał sumista - ks. kanonik A. Wawro, proboszcz sycowski. Głaz - obelisk został wydobyty z pola p. B. i J. Janiaków - mieszkańców Mąkoszyc.
    Msza św. odpustowo- dziękczynna zakończyła się odśpiewaniem "Boże, coś Polskę".

Ryszard Pala

PS Bardziej okazała uroczystość jest przewidziana za 5 lat - na 75-lecie.

1994 - 2007 © Borkow