» Numer 34


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





SONDA CZASU - Tematy tabu XXI wieku

Aleksandra Krowicka
Uczennica LO



   Uważam, że są tematy tabu. Jest ich nawet dużo. Dla starszych ludzi takim tematem jest na pewno seks. Natomiast dla młodzieży są to np. narkotyki, alkohol, papierosy. Młodzi ludzie boją się o tym mówić. Myślę, że tematy tabu są takie same, jak były kiedyś. Mnie się wydaje, że ludzie wstydzą się mówić na takie tematy. Być może dla nich są to tak poważne problemy, że wolą zachować je dla siebie. Nie mam tematów tabu. Według mnie na każdy temat należy rozmawiać, a nie powinno być tak, że człowiek się wstydzi o czymś mówić.

Wioletta Zajdler
Ekspedientka



   Obecnie nie ma takich tematów. Kiedyś były - ok. 5,6 lat temu. Dotyczyły one homoseksualizmu, narkotyków, seksu. Teraz ich nie ma, mówi się o tym normalnie. Osobiście staram się rozmawiać na te tematy z dziećmi, z każdym człowiekiem. Nie jestem taka, żeby cokolwiek ukrywać. Są ludzie np. starsi, którzy jeszcze nie zrozumieli tego, że trzeba o tym rozmawiać. Duszą to wszystko w sobie. Ale jest wolność słowa, dlatego też uważam, że każdy powinien mówić to, co chce i żyć, jak uważa. Tematy tabu bardzo oddalają od konkretnego problemu. Natomiast, jeśli ktoś rozmawia o danej sytuacji, to wtedy ten problem automatycznie się rozwiązuje. Nie mam tematów tabu. Na temat polityki nie będę się wypowiadała. Tam są same tajemnice. Oni mówią tylko to, co my chcemy usłyszeć, a robią całkiem coś innego.

Mirosław Miedzianowski
Spawacz



   Uważam, że już raczej nie ma takich tematów. Teraz wszyscy wszystko wiedzą. Dzieci dużo się uczą w szkole. Kiedyś były takie tematy, np. seks. Młodzież nie mogła oglądać określonych filmów, a obecnie wszystko jest dozwolone. Nie mam takich tematów. Z żoną, dziećmi rozmawiam o wszystkim. Dzieci powinny wiedzieć, co jest dobre, a co złe. Tematy wstydliwe na pewno w jakiś sposób oddalają od problemów. Jeżeli chodzi o politykę, to nie będę się wypowiadał, ponieważ nie zajmuję się nią .

Jan Kowalski
Student



   Są takie tematy. Przeważnie seks, religia (wyznanie), holocaust, faszyzm. Na temat polityki ludzie też wolą nie rozmawiać, bo widzą, co się w Polsce dzieje. Ale czy to można zaliczyć do tabu? To zależy od tego, jakie kto ma podejście do polityki. Na niektóre tematy rodzice z dziećmi powinni rozmawiać od najmłodszych lat. Jednak rzadko tak bywa. A jeśli człowiek się tego w dzieciństwie nie nauczy, to potem jest jeszcze trudniej. Mam swoje tematy tabu, o których z nikim nie rozmawiam. Jeżeli będę miał żonę i dzieci, to na pewno nie będę z nimi rozmawiał na te tematy. Tak po prostu jestem wychowany.

Andrzej Markowski



   Wydaje mi się, że nie ma już, że minęły czasy tabu. Kiedyś takim tematem zakazanym był seks, który budował bariery między rodzicami a dziećmi. Teraz wszystko jest traktowane na luzie. Rodzice więcej rozmawiają z dziećmi. Według mnie tematem wstydliwym był również budżet domowy. Nie mówiło się o tym, czy są pieniądze, czy nie. Obecnie opowiada się o tym głośno i otwarcie. Teraz młodzi ludzie żyją w innym tempie, czyli szybciej dążą do wszystkiego. Może to też jest powodem tych zmian. Dawniej polityka była tematem zakazanym. Nie mam tematów tabu, z żoną, dziećmi rozmawiam o wszystkim. Nie ma z tym żadnego problemu.

Rozmawiała M. Idczak
Fot. J. Krzyżanek


1994 - 2007 © Borkow