» Numer 31


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Upalne granie w Palatach...
czyli "Turniej Piłki Siatkowej Palaty 2003"

    Upalną pogodą przywitani zostali uczestnicy drugiego już Turnieju Piłki Siatkowej - Palaty 2003, który odbył się w niedzielę 27 lipca na pięknie zagospodarowanym boisku w Palatach. Na polu walki starły się cztery drużyny, każda z takim samym postanowieniem - "Powalczyć o zwycięstwo i wspaniale się bawić".
    Naprzeciw siebie stanęły drużyny: LZS Morawian, LZS Bobrowniki, Junior Grabów nad Prosną i gospodarz rozgrywek MKS Palaty. A było o co walczyć. Sama przewodnicząca Rady Miejskiej w Grabowie nad Prosną Grażyna Jaszczyk ufundowała puchar, a nagrody za kolejne miejsca sponsorowali państwo Tamara i Adam Kowalscy.
    Zawody rozgrywano na boisku, które powstało z inicjatywy p. Grażyny Jaszczyk i za pozwoleniem burmistrza poprzedniej kadencji. Członkowie MKS Palaty sami zagospodarowali teren i zadbali o potrzebne sprzęty. Efekty można teraz podziwiać, takiego boiska może pozazdrościć większość miejscowości w naszym powiecie.



Zdobywcy I miejsca.

    Z pierwszym gwizdkiem p. Krzysztofa Jaszczyka, który pełnił tego dnia obowiązki głównego sędziego, o godzinie 14.00 rozpoczęła się pierwsza faza rozgrywek, tak zwane "każdy z każdym". Gra toczyła się do dwóch wygranych setów. W wypadku remisu o wygranej decydował set, rozgrywany do 15 punktów.
    Wszystkie mecze w tej części turnieju były zacięte i w każdym widać było wielką determinację zawodników. Chociaż słońce prażyło i doskwierało widowni, jak i grającym, to walka i chęć wygranej dawała motywację do naprawdę dobrej gry.
    Po pierwszej fazie już było wiadomo, kto z kim zagra o pierwsze i trzecie miejsce. Nie było tutaj pretendentów. Każda drużyna grała swoją piłkę i stanowiła dla siebie godnych przeciwników. Dlatego też każdy z finałowych pojedynków rozstrzygnięty został w tie-breaku.
    Tradycyjnie pierwszy rozegrano mecz o III miejsce. W pierwszym secie grabowianie pokazali klasę i dość sprawnie zadecydowali o losie seta. Jednak w drugim drużyna z Bobrownik pokazała, na co ich stać. Trzeba dodać, że właśnie w tej drużynie zagrała jedyna kobieta w turnieju, która pokazała naprawdę dobrą piłkę i niektórzy zawodnicy mogliby się od niej wiele nauczyć. Jej zaletą były dokładne i płynne wystawienia. Dzięki takim zawodnikom właśnie LZS Bobrowniki zdobyły zasłużone trzecie miejsce.


Zdobywcy III miejsca - dziewczyny też potrafią.

    Po krótkiej przerwie rozpoczął się mecz o puchar. Widownia, która dość licznie przybyła na finał, dopingowała gorącymi okrzykami miejscową drużynę. Dało to efekt i pierwszego seta MKS Palaty wygrały w dobrym stylu. Drugi jednak, już bardziej nerwowy set przegrali, chociaż na początku ich przewaga była niezaprzeczalna. Tak też było w trzecim secie, który przegrali. Jednak postawa zdobywców drugiego miejsca była bardziej godna podziwu. Pełni spokoju przyjęli porażkę, wiedząc, że rozegrali naprawdę dobre spotkanie.
    Na zakończenie około godziny 19.00 wymęczonym, pełnym zadowolenia z dobrej gry i zabawy zawodnikom wręczono puchar i nagrody.
    Taka inicjatywa to godna podziwu i naśladowania akcja na lato. Dobry przykład, jak można w prosty sposób zorganizować coś, co przyciągnie dużo osób i pozwoli pożytecznie zagospodarować czas. Oby jak najwięcej takich imprez.
    Wszystkim uczestnikom życzymy dalszych sukcesów, może ktoś z nich zagra w przyszłości w reprezentacji Polski?

Rozgrywki:
LZS Morawin 25 25
LZS Bobrowniki 19 21

Junior Grabów N/Pr 16 27
MKS Palaty 25 29

LZS Morawin 24 25 15
Junior Grabów N/Pr 26 15 7

LZS Bobrowniki 29 14
MKS Palaty 31 25

Mecz o III miejsce:
Junior Grabów N/Pr 25 16 13
LZS Bobrowniki 20 25 15

Finał:
LZS Morawin 24 25 14
MKS Palaty 26 23 9

(bor)


1994 - 2007 © Borkow