» Numer 30


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Jest AKS VICTORIA!!!

   Na zebraniu w dniu 16 lipca, osiągnięto kompromis w sprawie nazwy klubu piłkarskiego. Po często zażartych dyskusjach, po ostrych momentami słowach, przywrócono nazwę Victoria.
   Już od dłuższego cza-su, po rozłamach w piłce ostrzeszowskiej balansowano nazwą. Wytworzyła się wokół tego wręcz zgniła atmosfera. Mądrość działaczy , kibiców i zawodników w sytuacji, kiedy Ostrzeszów tak mocno aspiruje do IV ligi, jest dobrym progno-stykiem. Osiągnięto kompromis. Duża to zasługa także zarządu, prezesa oraz wszystkich tych, którzy z ostrzeszowską piłką są mocno związani. Nie wszystkich wszystko w tej sprawie usatys-fakcjonowało, ale tak już jest przy wszelkich kompromisach. Przy okazji wylano czarę gory-czy. Żale i krytyka skierowane były raczej pod adresem po-przednich zarządów i pewnie nie bez racji. Wychodziło na to, że poprzednie zarządy po ma-coszemu traktowały narybek i nie wypełniały statutowych obowiązków wobec drużyn młodzieżowych. Prezes Piotr Klimek, a także jego zastępcy odpowiadali na zarzuty propo-zycjami konkretnych rozwią-zań. Prezes przedstawił także zmiany, jakie już nastąpiły i jakie nastąpić mają.
   "Nowym trenerem I repre-zentacji jest już Marek Chatliński (jego sylwetkę przedstawiamy na s.16- przyp. red.), pozostała kadra trenerska została nie-zmieniona.
   Poszukujemy trenerów i opiekunów do drużyn młodzie-żowych. Treningi odbywają się 5 razy w tygodniu razem wszystkich drużyn - pierw-szej, drugiej i młodzieżowych. Pozyskaliśmy Piotra Konstan-ciaka - wychowanka Ostrowii, będzie też Mariusz Wabnik z Masovii Kraszewice, z IV-ligo-wego "Białego Orła" Koźmin wraca Darek Szczepaniak, a z "Pelikana" Grabów Robert Jaku-biak. Trzeba rozważyć obsadę w bramce. Tak się składa, że szereg tych młodych ludzi jest w Niemczech lub w innych krajach, szuka euro, nie trenuje". Choć prezes nie wymienia nikogo, dowiedziałem się nieoficjalnie, że w grę wchodzą bramkarze - Zdrojecki z "Polonii" Kępno, Kupczyk z Siedlikowa i Marsza-łek z Grabowa.
   Prezes FCB wyraził chęć podjęcia współpracy w sponso-rowaniu klubu na następny rok. Prezes Klimek wspomniał także o pierwszym spotkaniu rady sponsorów i o opracowanym regulaminie sprzedaży biletów oraz regulaminie zachowania kibiców. Przeprosił za poprzed-ni zarząd, który obiecał, że na dzisiejszym zebraniu przedsta-wi wszystkie sprawy finansowe, jednak nie wszystko jest jeszcze gotowe. Prezes obiecał, że oso-biście przypilnuje, aby sprawy finansowe zostały dokładnie przedstawione.
   Z kolei prezes Trzciński przedstawił propozycje rady sponsorów. Rada chce zapro-sić do współpracy jak najwięk-szą liczbę osób i podmiotów gospodarczych.
   "Trzeba szukać możliwości zarabiania pieniędzy i przetwa-rzania ich na talenty - mówił pre-zes. - obiecujemy, ze będziemy chcieli starannie rozwijać nasze młode wschodzące gwiazdy piłkarstwa. Myślimy o bardziej energicznej działalności gospo-darczej prowadzonej prze klub. Zrobiliśmy pole do porozumie-nia z UMiG. Mamy propozycje zorganizowania zajęć terapii dla osób niepełnosprawnych przez zawodników, a trenerów dla innych potrzebujących. Klub będzie wspierał działania UMiG skierowane na walkę z alko-holizmem, W trakcie meczów chcemy zaoferować kibicom kiełbaski, herbatkę, itd.
   Chcemy powołać tzw. sponsora jednego meczu. Już trzy takie mecze zostały zakontraktowane. Pieniądze z tego sponsoringu trafią w du-żej części do młodych drużyn, bo one są naszą przyszłością. Oczywiście nie może być za-niedbywana pierwsza drużyna, bo to ona jest lokomotywa, któ-ra ciągnie wagony i pokazuje, drogę młodym. Mamy pomysły związane z patronatem nad jedna lub dwoma drużynami młodzieżowymi przez ambasa-dę któregoś z państw Europy Zachodniej. Pierwsze odzewy w tej sprawie brzmią bardzo optymistycznie. Mam nadzieję, że pierwsze mecze w rundzie jesiennej pozwolą przybliżyć nas do celu - awansu do wyższej ligi, gdzie jest nasze miejsce. Budżet na ten sezon zamyka się kwotą 60 tys. zł i wydaje się być dopięty. Daleko jeszcze do tego, aby te środki znalazły się na koncie, ale wierzę, że tak się stanie - powiedział szef rady sponsorów.
   Potem nastąpiła dyskusja. Prezes Juja zachęcał do wymia-ny poglądów z drużynami mło-dzieżowymi takimi, jak: Olimpia Poznań, Śląsk Wrocław, Rozwój Katowice i inne, które przyjadą do Ostrzeszowa w okresie let-nim na zgrupowania.
   Na zakończenie głos zabrał prezes Klimek, który zapropo-nował w pierwszej dekadzie sierpnia spotkanie z piłkarzami i opiekunami, aby przedstawić, ile pieniędzy i na co można bę-dzie przeznaczyć, bo do tego czasu sytuacja na pewno się wyklaruje.
   Trzeba zaznaczyć, że już dawno na tego typu zebraniu nie padło tyle propozycji kon-kretnych, pozytywnych rozwią-zań. Miejmy więc nadzieję, że uda się je po kolei zrealizować. Odpowiedzmy wszyscy na apel zarządu i pomagajmy, ile kto może i na ile go stać. Wejście do IV ligi niech będzie naszym wspólnym celem.

S. Szmatuła


1994 - 2007 © Borkow